Droga na cmentarz

Dodano:   /  Zmieniono: 
29 osób zginęło, a 406 zostało rannych w wypadkach na drogach w całym kraju podczas świątecznego weekendu - wynika z danych Komendy Głównej Policji zebranych do niedzielnego południa.
Doszło do 319 wypadków, a policjanci zatrzymali ponad 1000 pijanych kierowców.

Na terenie całej Polski trwa policyjna akcja "Znicz 2003". Jak poinformował podkom. Marcin Szyndler z wydziału prasowego KGP, w porównaniu z pierwszymi dniami listopada w ubiegłym roku -  zmniejszyła się o sześć osób liczba zabitych na drogach. Mimo policyjnych apeli i sprzyjającej wyjazdom pogody, doszło jednak do  porównywalnej liczby wypadków. Najwięcej wydarzyło się w  województwach śląskim i małopolskim.

Policjanci spodziewają się szczególnie dużego natężenia ruchu w niedzielę w godzinach popołudniowych. "W wielu częściach kraju panują niesprzyjające warunki atmosferyczne. Wyjedźmy w  drogę powrotną do domu jak najwcześniej, zwolnijmy, jedźmy ostrożnie" - apelował Szyndler.

Zwrócił też uwagę na bardzo dużą liczbę pijanych kierowców -  zatrzymano ponad 1000. Jeden z nich, mający prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, podczas ucieczki w okolicach Konina (Wielkopolska) staranował trzy radiowozy policyjne. Ponad 2  promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał także zatrzymany w  sobotę w Bytomiu 40-letni kierowca autobusu. O podejrzanym zachowaniu kierowcy powiadomili policjantów jadący z Bytomia do  Zabrza pasażerowie autobusu linii nr 20.

Główną przyczyną wypadków była nadmierna prędkość. Tak było m.in. w Pruchniku. Kierujący polonezem 18-letni Sławomir J. na łuku drogi nie opanował pojazdu, wjechał do rowu i uderzył w betonowy przepust. Doznał ciężkich obrażeń i zmarł w drodze do szpitala. 19- letni pasażer Paweł J. zmarł w szpitalu. W stanie krytycznym jest 16-letni Emil C., natomiast stan 19-letniego Łukasza J., brata kierowcy, lekarze określają jako ciężki.

Szyndler zaapelował do kierowców, by pamiętali też o pieszych. "Wcześnie zapada zmierzch, dlatego przypatrujmy się poboczom, bo  później na hamowanie może być za późno" - podkreślił. Dodał, że  piesi powinny mieć przy sobie latarki lub jakieś odblaskowe elementy.

Policyjna akcja "Znicz 2003" trwa od piątku, zakończy się w  niedzielę o 22. Bierze w niej udział codziennie ok. 15 tys. policjantów, którzy patrolują główne drogi, rejony cmentarzy i  drogi dojazdowe do nich.

Już w ubiegłym tygodniu policjanci razem z zarządcami dróg ustalili nowe zasady poruszania się w okolicach cmentarzy - w  pewnych miejscach wprowadzono ruch jednokierunkowy, w innych wyznaczono dodatkowe miejsca parkingowe.

Więcej niż zazwyczaj policjantów patroluje też drogi wjazdowe i  wyjazdowe z miast. Starają się zapobiegać "korkom" poprzez m.in. kierowanie ruchem. W akcję zaangażowane są także policyjne śmigłowce. Policjanci patrolują też cmentarze, by zapobiegać okradaniu grobów i ponownemu sprzedawaniu skradzionych wiązanek i  zniczy.

sg, pap