Upici sukcesem

Upici sukcesem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Alkoholicy z pokolenia 30-latków często niczym nie przypominają stereotypowego pijaka. Nałóg mogą więc ukrywać latami. Nie tylko przed otoczeniem, ale też przed sobą.

Damian Muszyński, medioznawca, nauczyciel akademicki i poeta, nie pije od pięciu lat. Gdy uświadomił sobie problem, był niewiele po trzydziestce. Od tego czasu zaliczył detoks, psychoterapię, grupę wsparcia. Kiedy pił, miał poczucie, że czuje się lepiej. – Wlewałem w siebie coraz więcej, z nadzieją, że coś mi się zmieni w głowie. Ale nic się nie zmieniało – opowiada. – W pewnym momencie poczułem, że musiałbym się chyba zapić na śmierć, żeby mieć lepsze samopoczucie. Kolejne wypijane piwo nie dawało mi już nic – tłumaczy.

Więcej możesz przeczytać w 48/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także