– Chcę rozmawiać o tym, jaki jest mój pomysł, by Platforma wróciła do dyspozycji, do takiego stanu, w którym będzie wygrywać wybory – zapowiedział Schetyna. Jak dodał, on i Tomasz Siemoniak mają różne programy. – Ja mówię o takim przeorientowaniu Platformy w stronę struktur lokalnych. Uważam, że musimy być obecni bardziej „na dole”. Platforma musi dziś szukać wsparcia, wzmocnienia, w tej Polsce samorządowej. W przestrzeni lokalnej. Zwłaszcza, że za trzy lata wybory samorządowe – podkreślił.
Proszony przez dziennikarzy o wskazanie dwóch złych i dwóch dobrych cech oponenta, Schetyna odparł, że Tomasz Siemoniak "ma same dobre cechy". – To takie świąteczne stwierdzenie – dodał.
Komentując popularność Nowoczesnej Ryszarda Petru, Grzegorz Schetyna stwierdził, że "są partią świeżą, nową, a wszystko, co nowe i świeże, jest uśmiechnięte i dobrze przyjmowane." – Właśnie dlatego warto współpracować. Mają bardzo podobne poglądy. Ludzie, którzy głosowali na Nowoczesną, głosowali wcześniej na Platformę – przypomniał.
300polityka.pl
