Anna Maria Anders: Obrona wizerunku Polski będzie częścią mojej misji

Anna Maria Anders: Obrona wizerunku Polski będzie częścią mojej misji

Dodano:   /  Zmieniono: 80
Anna Maria Anders (fot. Facebook/ Anna Maria Anders)
– Chcę stworzyć międzynarodowe biuro. Chciałabym, aby ludzie widzieli mnie, jako osobę międzynarodową, ale czuję się Polką, jestem w polskim rządzie – zadeklarowała na antenie TV Republika Anna Maria Anders, córka słynnego generała Władysława Andersa, pełnomocnik rządu do spraw dialogu międzynarodowego.

Anders wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się wystartować w wyborach uzupełniających do Senatu oraz opowiedziała o tym, jak czuje się w nowej roli w KPRM. Oceniła, że jej wynik w jesiennych wyborach do Senatu był "fenomenalny", jak na kogoś, kto debiutuje w polityce. – To, że przegrałam z takim wynikiem, przez to stałam się bardziej znana, niż gdybym wygrała – stwierdziła. Córka generała osiągnęła trzeci najwyższy wynik w Polsce, spośród osób, które nie zdobyły mandatu.

– Częścią mojej misji będzie obrona wizerunku Polski – mówiła Anders o swojej pracy jako pełnomocnik rządu do spraw dialogu międzynarodowego. Dodała, że ważną częścią jej zadania będzie prostowanie nieprawdziwych informacji o Polsce, które często ukazują się w zagranicznej prasie.

Zaznaczyła, że zależy jej na stworzeniu międzynarodowego biura, które pozwoli jej skorzystać ze swoich kompetencji, takich jak znajomość sześciu języków.  – Chciałabym, aby ludzie widzieli mnie jako osobę międzynarodową, ale czuje się Polką, jestem w polskim rządzie – dodała. Stwierdziła, że ważną częścią jej pracy będzie ustawa repatriacyjna, na mocy której rozsiani po świecie Polacy będą mogli wrócić do Ojczyzny.

Telewizja Republika


+
 80

Czytaj także