Korwin-Mikke o chorych umysłowo dzieciach: Posyłanie idioty do szkoły to jest katorga dla tego debila

Korwin-Mikke o chorych umysłowo dzieciach: Posyłanie idioty do szkoły to jest katorga dla tego debila

Dodano:   /  Zmieniono: 153
Janusz Korwin-Mikke (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Dzieci chore umysłowo do szkół wprowadza się celowo, aby obniżyć poziom edukacji. Nie może być tak, że my godzimy się na bredzenie idioty. Posyłanie idioty do szkoły to jest katorga dla tego debila - powiedział Janusz Korwin-Mikke podczas spotkania na Wyższej Szkole Handlu i Usług w Poznaniu

Podczas spotkania w którym uczestniczyło około 500 osób Korwin poruszał przede wszystkim temat edukacji. - Poziom oświaty spada drastycznie. To świadoma operacja, by ogłupiać ludzi - ocenił polityk. Jego zdaniem przyczyną takiego stanu rzeczy jest koedukacja. - Tylko prymitywne społeczeństwa mają koedukację. Szkoły w Europie powinny być podzielone na męskie i żeńskie. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Postęp polega bowiem na różnorodności. Nie można kazać facetowi machać dwugramową igłą!  - tłumaczył. - Społeczeństwo, które uczy kobiety, żeby były jeszcze bardziej kobiece, a mężczyzn, żeby byli jeszcze bardziej męscy, musi wygrać z uniseksem - mówił lider partii KORWiN.

- Kiedyś było jasne, że chłopaki muszą się bić. W dzieciństwie dostawali szabelkę albo rewolwer i potrafili rywalizować. A co dzieje się dziś? Unia uczy nas, że trzeba wyplenić agresję u mężczyzn. W takim razie kto do cholery będzie nas bronił przed muzułmanami? - zastanawiał się Janusz Korwin-Mikke. 

Gazeta.pl, Twitter


+
 153

Czytaj także