Wymuszanie zeznań i groźby podczas przesłuchań? CBŚP zawiadamia prokuraturę

Wymuszanie zeznań i groźby podczas przesłuchań? CBŚP zawiadamia prokuraturę

Dodano:   /  Zmieniono: 12
prokuratura, wyrok, postępowanie, sąd (fot. zolnierek/fotolia.pl)
Centralne Biuro Śledcze Policji zawiadomiło prokuraturę po tym, jak Konrad Lassota, jeden z kelnerów, którzy podsłuchiwali polityków i biznesmenów w warszawskich restauracjach, oskarżył policję o groźby i wymuszanie zeznań podczas przesłuchań.

„W związku z nieprawdziwymi informacjami, które przekazał dzisiaj Konrad Lassota, informujemy, że kierownictwo CBŚP składa zawiadomienie do prokuratury o pomówienie do funkcjonariuszy, dotyczące nakłaniania do składania fałszywych zeznań, jak również kierowania gróźb przez policjantów. Mężczyzna ten zgłosił się dobrowolnie do organów ścigania. Miał - na własną prośbę - przyznaną policyjną ochronę, bowiem obawiał się o własne życie ze względu na charakter sprawy, w której składał wyjaśnienia. Również na własną prośbę z tej ochrony po 11 dniach zrezygnował. Podczas licznych czynności procesowych, w których uczestniczył - przede wszystkim były to czynności w prokuraturze - nigdy nie poinformował organów ścigania o rzekomym zastraszaniu go przez policjantów z CBŚP, jak również nakłanianiu go do składania określonych wyjaśnień” – poinformowała Agnieszka Hamelusz z CBŚP.

„Niejako zostałem przymuszony”

Podczas dzisiejszego wywiadu w Radiu RMF FM Konrad Lassota powiedział: – Jeżeli chodzi o całą, ostatnią wersję, która przedostała się do mediów, czyli tą, która została ustalona w jednostce do spraw zwalczania terroru w Centralnym Biurze Śledczym Policji, była to po prostu wersja, do której niejako zostałem przymuszony. Byłem zastraszony przez funkcjonariuszy, był to moment, w którym poznałem wtedy Krzysztofa Rybkę, osobę, która jest związana z całą sprawą. Wtedy także został mi przekazany, rozrysowany ten schemat, jak ma to być, to ze mną wtedy były uzgadniane dalsze moje zeznania, trwało to kilka godzin – mówił. – Policjanci zastraszali mnie, pokazując mi osoby, wizerunki osób, które miały wykonać na mnie wyrok śmierci, ponieważ byłem straszony przez nich prywatnym zabójcą, byłem straszony różnymi czarnymi scenariuszami – dodał i przyznał, że funkcjonariusze opowiedzieli wspólnie z Łukaszem N. wersję wydarzeń, która ma być najwiarygodniejsza. Lassota twierdzi, że był przekonany, że spowoduje ona szybkie rozwiązanie sprawy.

RMF FM

 12
  • Bolek1   IP
    te ,adwersarze ,a wrawiczu ,gdnie czeka miejsce dola krysztalowo czystego ,tez sieda sami niewinni ""torturowani ""przez wymiar prawa cha cha cha cha !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • 3rp to mafia była   IP
      tak wyglądał wymiar niesprawiedliwości i PO-dłości za rządów mafii PO i PSL...sobie państwo...trzeba ich osądzić jak najszybciej, by utrzeć sitwie - hydrze łeb raz na zawsze...
      • Bolek I   IP
        jak ja nienawidze PO
        • Willgraf   IP
          jak można pomówić POlicjantów Partii Oszustów ? to tacy sami bandyci jak szeryfowie działający na zlecenie wielkich graczy w XIX wieku na Dzikim Zachodzie - takim dzikim zachodem była POLSKA a raczej post prl-owski SB-RL czyli prywatny folwark służb i usłużnej POlicji Politycznej , w Polsce wszyscy bronią TK i Demokracji - ale ci wszyscy nie rozumieją ,że po upadku PRL w POLSCE był uważny zamach na demokracje tzw. GRUBA KRESKA to spowodowało lokowanie w różnych instytucjach w tym w TK ludzi , którzy starali się właśnie nie dopuścić do demokratycznych zmian w POLSCE- ich rola to udawanie DEMOKRACJI w myśl powiedzenia z SAMYCH SWOICH co to za demokracji jak każdy ma swoje zdanie...
          • brawo Pis   IP
            Tak wyglądało państwo prawo i demokracja za rządów PO-papranych aferzystów i ich ryżego mentora który ze strachu w ostatniej chwili ewakuował się do Brukseli ! Ale mam nadzieję że ręka sprawiedliwości go dopadnie!

            Czytaj także