Morawiecki komentuje swoje odejście: Rację ma PiS

Morawiecki komentuje swoje odejście: Rację ma PiS

Dodano:   /  Zmieniono: 46
Małgorzata Zwiercan i Kornel Morawiecki (fot. DAMIAN BURZYKOWSKI / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Poseł ruchu Kukiz'15 Kornel Morawiecki zrzekł się członkostwa w klubie, po tym jak wcześniej wyrzucono z niego Małgorzatę Zwiercan. W telewizji Republika tłumacyzł powody swojego odejścia.

– Decyzja moich kolegów, żeby pójść razem z .Nowoczesną i PO w sprawie sporu o TK wydała mi się niewłaściwa i cały czas wydaje mi się niewłaściwa, bo zasadnicze racje są po stronie demokracji, PiS-u, który wygrał wybory i ma głos większości narodu za sobą – powiedział Morawiecki. Wcześniej wspólnie z posłanką Zwiercan złamał regulamin głosowania, ponieważ powierzył jej oddanie dodatkowego głosu pod jego nieobecność.

Zamieszanie w Kukiz'15

Przypomnijmy, w związku z zamieszaniem wokół głosowania ws. kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Paweł Kukiz pilnie zwołał posiedzenie klubu. Lider Kukiz'15 miał domagać się od Małgorzaty Zwiercan złożenia mandatu poselskiego. Głosowała ona „na dwie ręce” za Kornela Morawieckiego. Gdyby 6 posłów Kukiz’15 wyjęło karty do głosowania – tak, jak reszta posłów opozycji – PiS przegrałoby dzisiejsze głosowanie ws. kandydata na sędziego TK. Część posłów Kukiz’15 wyłamała się jednak z nieformalnych ustaleń i zaleceń lidera. W głosowaniu wzięli udział oprócz Małgorzaty Zwiercan Józef Brynkus, Jerzy Jachnik, Anna Maria Siarkowska, Rafał Wójcikowski, Ireneusz Zyska.

Głosowanie "na dwie ręce"

Posłanka Platformy Obywatelskiej Agnieszka Pomaska poinformowała, że parlamentarzystka formacji Kukiz’15 Małgorzata Zwiercan przyznała się do zagłosowania w imieniu nieobecnego na sali Kornela Morawieckiego.

„Posłanka Zwiercan (Kukiz15) w rozmowie ze mną przyznała się, że głosowała za posła Morawieckiego. Przypominam, to przestępstwo” – napisała na Twitterze Pomaska. Poseł Zwiercan w rozmowie z „Faktami” TVN potwierdziła informację. Także Kornel Morawiecki potwierdził, iż poprosił koleżankę, o to by zagłosowała w jego imieniu i sądzi, że „to w sensie moralnym w porządku”.

Wprost.pl, TV Republika

 46

Czytaj także