Ścigany burmistrz Czarnej Białostockiej

Ścigany burmistrz Czarnej Białostockiej

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prokuratura Rejonowa w Białymstoku poszukuje listem gończym byłego burmistrza Czarnej Białostockiej Alfreda K., podejrzanego o szereg nieprawidłowości, m.in. podrabianie dokumentów.
Przeciwko niemu prowadzone jest postępowanie, dotyczące podejrzenia przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków i działania w ten sposób na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Alfred K. jest podejrzewany także o podrabianie dokumentów.

Chodzi o wyłudzenie 40 tys. zł od przedsiębiorcy, któremu urzędnik obiecywał, że wygra on przetarg i będzie wykonywał prace budowlane na rzecz gminy. Początkowo miała to być pożyczka. Według prokuratury, w rozmowach z biznesmenem Alfred K. posługiwał się podrobionym dokumentem, który miał uwiarygodnić, że taki przetarg rzeczywiście będzie organizowany.

W ubiegłym tygodniu Sąd Rejonowy w Białymstoku wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu byłego burmistrza Czarnej Białostockiej. Nakazu aresztowania nie można dotąd wykonać, gdyż nie wiadomo, gdzie znajduje się podejrzany. Według nieoficjalnych informacji, przebywa za granicą, prawdopodobnie w Stanach Zjednoczonych.

Prokuratura Rejonowa prowadzi też postępowanie dotyczące podejrzeń o nieprawidłowościach przy budowie elektrociepłowni w  Czarnej Białostockiej. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

Obecne władze gminy twierdzą, że właśnie w czasie ubiegłej kadencji samorządu zadłużenie Czarnej Białostockiej wzrosło do  niebezpiecznego poziomu ponad 60 proc. budżetu. Dlatego zawiadomiły prokuraturę o podejrzeniu przekroczenia kompetencji przy wydawaniu pieniędzy przez byłego burmistrza.

em, pap