TVN bez Lisa

TVN bez Lisa

Tomasz Lis, twórca i główny prowadzący programu informacyjnego "Fakty" odchodzi z TVN - zdecydowały władze stacji, zrywając z nim kontrakt.
"W ciągu ostatnich miesięcy Tomasz Lis wielokrotnie naruszał zasady umowy, którą zawarł za stacją 30 września 2003 r., mówiące o konieczności uzyskiwania zgody na publiczne wystąpienia i  wypowiedzi" - uzasadnił w imieniu zarządu TVN rzecznik stacji Andrzej Sołtysik.

Według zarządu, punktem kulminacyjnym tego "kryzysu" stały się wypowiedzi Lisa dla "Newsweeka". "Tomasz Lis nie uprzedził o nich kierownictwa stacji i nie starał się zapobiec ich nieuchronnym, negatywnym skutkom dla stacji i jej programów informacyjnych" -  czytamy w stanowisku TVN.

"Późniejszy brak jednoznacznej wypowiedzi, iż nie będzie brał udziału w życiu politycznym stał w sprzeczności z zasadą bezstronności, godząc w wiarygodność programów informacyjnych oraz  w apolityczną formułę Telewizji TVN" - oświadczyło kierownictwo stacji.

"Moje stanowisko w sprawie ewentualnych planów politycznych było od początku jasne. Jestem dziennikarzem, chcę być nim nadal, a  planów politycznych nie mam. Mówiłem to przez wiele miesięcy i  powtarzam to teraz, nie ma więc mowy o sugerowanej przez TVN niejednoznaczności mojego stanowiska" - stwierdził Lis.

Przypomniał, że taką deklarację chciał złożyć publicznie, w  "Faktach". "Uniemożliwiono mi to. Jednocześnie w programie, na  którego wiarygodność przez lata pracowałem, podważono moją wiarygodność. Nie podjęto ze mną żadnych rozmów, a jedynie zakomunikowano o arbitralnej decyzji" - dodał.

"Nie dano mi szansy pożegnania się z widzami +Faktów+, a więc tą  drogą serdecznie im dziękuję. Dziękuję wszystkim, którzy przez tyle lat mi kibicowali, a w ostatnich dwóch tygodniach dawali mi liczne dowody sympatii. Nigdy tego nie zapomnę" - napisał dziennikarz w oświadczeniu.

oj, pap

Czytaj także

 0