Delegaci konwencji SLD otrzymali materiały oceniające kryzys na lewicy autorstwa m.in. senatora Andrzeja Jaeschke, prof. Jerzego Wiatra oraz prof. Jacka Raciborskiego.
Szef SLD Krzysztof Janik powiedział, że jedną z przyczyn kryzysu w SLD było to, iż partia stała się łupem dla karierowiczów, wyrzekła się wartości i symboli lewicowych.
"Może stało się tak dlatego, że chcieliśmy partii wielkiej i skutecznej, a ideały stały się dla nas drugorzędne" - podkreślił.
Zdaniem Janika, udzielenie wotum zaufania rządowi Marka Belki przez Sejm, to był decydujący moment przesilenia politycznego.
"Ten rząd nie jest rządem partyjnym, choć są w nim członkowie SLD. Jeśli będzie działał na rzecz wzrostu gospodarczego, na rzecz integracji z Europą, jeśli będzie także prowadził działania prospołeczne tak, by ludzie wiedzieli, że państwo się nimi zajmuje, będzie miał poparcie SLD" - zaznaczył Janik.
Dodał, że SLD nie będzie godził się na rozwiązania, które mogłyby być niewłaściwe lub nadmiernie kosztowne społecznie.
Janik wyraził przekonanie, że gdyby część polityków SLD nie odeszła do Socjaldemokracji Polskiej, walka o drugie miejsce Sojuszu w wyborach do Parlamentu Europejskiego byłaby realna.
***
Zmniejszenie składu Rady Krajowej SLD, zmiana sposobu jej wybierania oraz upoważnienie rzeczników dyscypliny partyjnej do zawieszania członkostwa w partii - to główne zmiany w statucie SLD, których dokonała w sobotę Konwencja Krajowa Sojuszu.
Zgodnie z przyjętymi zmianami Rada Krajowa będzie wybierana przez zjazdy wojewódzkie partii, a nie jak dotychczas przez Kongres Krajowy. Może w niej zasiadać do 150 osób (obecnie liczy ona około 300 - PAP), ale ostateczną liczbę członków i podział miejsc między poszczególnymi województwami będzie ustalać ustępująca Rada.
Zmiany w statucie zwiększają kompetencje rzeczników dyscypliny partyjnej, którzy od tej pory będą mogli zawieszać w członkostwie partii osoby, które "zachowują się niezgodnie ze statutem, Kartą Zasad Etycznych SLD lub obowiązującym prawem". Do tej pory takie prawo posiadał Zarząd Krajowy.
Do Karty Zasad Etycznych SLD wprowadzono zaś zapis, który "nie zezwala na podporządkowywanie wykonywanych funkcji i obowiązków w taki sposób, aby występował konflikt interesów".
sg, pap