Lekarze i pielęgniarki wciąż głodują

Lekarze i pielęgniarki wciąż głodują

Mimo odrzucenia w środę przez Sejm projektu ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej, w wielu miastach kontynuowane są głodówki pracowników służby zdrowia.
Zakończyła się natomiast pikieta związkowców z  "Solidarności" przed Sejmem.

Na wiadomość o odrzuceniu przez posłów projektu związkowcy manifestujący przed Sejmem nie kryli radości - skandowali "Solidarność". "To ważne, że zwyciężył rozsądek, może wreszcie zacznie się słuchać środowisk medycznych w planowaniu jakichkolwiek zmian. Będziemy spokojnie przygotowywać się do tzw. nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego (kpc.), dotyczącej egzekucji komorniczej" - powiedziała PAP przewodnicząca Śląsko- Dąbrowskiego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "S" Ewa Fica.

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i  Położnych poinformował jednak, że nie odwołuje akcji protestacyjnej.

Dalej będą też trwały głodówki lekarzy i pielęgniarek, m.in. z  Kołobrzegu, Włocławka, Białegostoku i Starachowic.

W petycji przekazanej marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Cimoszewiczowi związkowcy napisali, że "gwoździem do trumny systemu publicznej opieki zdrowotnej" stała się zmiana kpc., która pozwala komornikom zajmować konta zakładów pracy, pozbawiając pracowników wypłat.

Przeciwko projektowi ustawy protestowali w środę przed południem technicy radiolodzy. W wielu szpitalach w całej Polsce od godziny 10 do 11 wykonywali tylko badania ratujące życie. W proteście nie  uczestniczyli radiolodzy ze szpitali dziecięcych i onkologicznych.

W Kutnie (Łódzkie) i w Jędrzejowie (Świętokrzyskie) pielęgniarki przeprowadziły strajk ostrzegawczy. Do głodujących m.in. w woj. mazowieckim, zachodniopomorskim, łódzkim i świętokrzyskim dołączyli w środę lekarze i pielęgniarki z Wrocławia i  Białegostoku.

Tymczasem w Sejmie podczas debaty nad projektem ustawy o  przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie posłowie Samoobrony zablokowali mównicę, żądając wprowadzenia pod obrady nowelizacji kpc., która uniemożliwiłaby zajmowanie przez komorników kont szpitali.

Ostatecznie Konwent Seniorów zdecydował, że nie ma możliwości, by  Sejm na obecnym posiedzeniu zajął się projektem nowelizacji; ma  zająć się nim na następnym posiedzeniu (na początku marca), gdy zakończą się prowadzone obecnie w tej sprawie konsultacje.

Na prośbę premiera Marka Belki minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas ma się też zwrócić się do Stowarzyszenia Komorników, by do  czasu rozpatrzenia projektu nowelizacji kpc. przez Sejm, czyli w  ciągu najbliższych dwóch tygodni, powstrzymali się od działań egzekucyjnych polegających na zajmowaniu kont szpitali.

ss, pap

Czytaj także

 0