"W nocy nastąpiło zatrzymanie akcji serca, a lekarze podłączyli go do stymulatora akcji serca" - powiedział kolega Litwinienki, Alex Goldfarb. Jak twierdzi, nastąpiła reanimacja, a obecnie pacjent oddycha za pomocą respiratora. Goldfarb dodał, że stan Litwinienki w ostatnich dniach cały czas się pogarszał. "Jego serce ogólnie było słabe w ostatnich tygodniach, wczoraj miał niskie ciśnienie krwi, a jego serce się zatrzymało. Z tego powodu znalazł się na oddziale intensywnej terapii" - powiedział.
Wiadomość o pogorszeniu się stanu zdrowia Litwinienki nadeszła po tym, jak BBC doniosło, że w jego ciele znaleziono trzy niewyjaśnione skupiska gęstej materii.
Litwinienko twierdzi, że zna mroczne tajemnice rosyjskich tajnych służb. W 1998 r. oświadczył publicznie, że władze FSB zleciły mu zamach na życie znanego krytyka Kremla Borysa Bierezowskiego. W 2000 zbiegł do Anglii, w ubiegłym miesiącu uzyskał brytyjskie obywatelstwo. 44-letni Litwinienko na własną rękę prowadził dochodzenie w sprawie zabójstwa znanej rosyjskiej dziennikarki Anny Politkowskiej.
Kreml odparł zarzuty brytyjskiego dziennika "Times", który napisał, że otrucie Litwinienki zleciła Moskwa.
Śledztwo w sprawie zatrucia byłego rosyjskiego oficera tajnych służb prowadzi Scotland Yard.
pap, ss