Miniszczyt w Brukseli: Przyjęto plan ws. kryzysu migracyjnego

Miniszczyt w Brukseli: Przyjęto plan ws. kryzysu migracyjnego

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Jean-Claude Juncker (fot. By Factio popularis Europaea [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons)
UE i jej sąsiedzi na Bałkanach przyjęli 17-punktowy plan, by spowolnić napływ migrantów w regionie - poinformował Jean-Claude Juncker po zakończeniu miniszczytu w Brukseli.
- Jedynym sposobem na uporządkowanie sytuacji jest spowolnienie tego napływu ludzi. Trzeba skończyć z celowym przepuszczaniem migrantów do sąsiednich krajów - mówił Juncker na konferencji prasowej.

Szef Komisji Europejskiej przedstawił wspólne oświadczenie UE i jej sąsiadów na Bałkanach. Podkreślono w nim, że nie do przyjęcia jest "polityka przepuszczania uchodźców bez poinformowania sąsiednich krajów". Juncker tłumaczył, że imigranci muszą być rejestrowani.  - Bez rejestracji nie ma praw - dodał.

"Nie może być tak, że ludzie są pozostawieni sami sobie"

Ustalono, iż do Słowenii wysłanych zostanie 400 funkcjonariuszy, którzy pomogą w kontrolowaniu granic. Uzgodniono również, że Grecja, Serbia, Albania i Macedonia mają wzmocnić współpracę w celu ochrony wspólnych granic. Działania te wspierać będzie Frontex. Zapowiedziano ponadto natychmiastową pomoc humanitarną dla imigrantów, którzy starają się dostać do UE szlakiem bałkańskim. - Najpilniejszym zadaniem jest zapewnienie schronienia oraz ludzkich warunków uchodźcom i migrantom. Nie może być tak, że w Europie w 2015 r. ludzie są pozostawieni sami sobie, śpią na polach w mroźnych temperaturach - zaznaczył Juncker.

Do końca roku Grecja zapewnić ma 30 tys. miejsc dla uchodźców. Mieszkańcy powinni zaoferować kolejnym 20 tys. gościnę. W sumie w Grecji i regionie zachodnich Bałkanów powstać ma co najmniej 100 tys. miejsc dla uchodźców.

Kryzys imigracyjny

W pierwszej połowie tego roku na terenie Unii Europejskiej oraz m.in. Szwajcarii i Norwegii 434 tys. osób złożyło wnioski o nadanie statusu uchodźcy. Najwięcej wniosków, bo prawie 172 tys. złożono w Niemczech, a w dalszej kolejności m.in. na Węgrzech i we Francji.Z danych UNHCR wynika, że na koniec 2014 r. na całym świecie było 59,5 mln osób przymusowo przesiedlonych, natomiast do końca 2015 roku swoje domy opuści nawet 90 mln osób.

BBC, politico.eu
+
 18

Czytaj także