Jakubowicz śpiewa Dylana

Jakubowicz śpiewa Dylana

Bob Dylan
Bob Dylan / Źródło: Newspix.pl / WENN
Dylan nie pisze piosenek typu „Majteczki w kropeczki”, które będą gromadziły tłumy na stadionach – mówi Martyna Jakubowicz, która właśnie nagrała płytę z jego piosenkami pt. „Zwykły włóczęga”.

Martyna Jakubowicz to postać wyjątkowa w polskiej muzyce – gitarzystka i kompozytorka tworząca muzykę z pogranicza bluesa, rocka i amerykańskiego folku. W 1983 roku nagrała swoją debiutancką płytę „Maquillage”, na którejznalazł się najbardziej znany utwór wokalistki „W domach z betonu nie ma wolnej miłości”. Współpracowała m.in. z Jackiem Skubikowskim, Zbigniewem Hołdysem oraz grupami: Dżem, Oddział Zamknięty i Krzak.Teraz postanowiła wydać płytę z piosenkami jej ukochanego artysty Boba Dylana. – Na pewno impulsem do nagrania nie była nagroda Nobla – mówi Jakubowicz w rozmowie z Marcinem Cichońskim.

– Dylana nagrywałam już dużo wcześniej – kiedy nie było wokół niego żadnego zamieszania. On zresztą nie jest postacią specjalnie popularną w Polsce, jak i wielu innych wykonawców ze świata rozwiniętego, „paskudnego” kapitalizmu. Byłam zaskoczona, ponieważ de facto wydanie płyty zaproponował mi wydawca. I stało się to w kilka miesięcy po przyznaniu Nobla.Chwilę mi zajęło podjęcie decyzji, bo nie chciałam już podchodzić do piosenek Dylana. I tak śpiewam niektóre od zawsze. Przewijały się i na koncertach, i na płytach. Z Dylanem myślałam, że będzie to o jeden raz za dużo. Ale jak dostałam propozycję, pomyślałam sobie, że spróbuję podejść do tego zupełnie inaczej, niż przy poprzedniej produkcji płyty z jego piosenkami.

Okładka tygodnika WPROST: 27/2018
Całość dostępna jest w 27/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0