Policja poinformowała 31 stycznia, że jedna z osób, która zmarła, pochodziła z Warszawy. Redakcja stacji TVN24 przypomniała natomiast przy okazji, że od początku listopada, z powodu niskich temperatur, stwierdzono jak dotąd 36 zgonów.
Tymczasem, jak wynika z prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej-Państwowego Instytutu Badawczego – w nocy z niedzieli na poniedziałek (z 1 na 2 lutego), na Podlasiu i Lubelszczyźnie, lokalnie termometry wskazywać mogą nawet rekordowe -30 stopni Celsjusza.
Policjanci patrolują Warszawę i okolice. „Wzmożone działania”
Komenda Stołeczna Policji opublikowała komunikat prasowy – służby poinformowały w nim o podjęciu „wzmożonych działań” w celu „zapewnienia bezpieczeństwa na terenie Warszawy i okolic”. Ma to związek ze srogim mrozem, którego doświadczają właśnie mieszkańcy Mazowsza. „Niskie temp. stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia – szczególnie os. bezdomnych, starszych, samotnych oraz znajdujących się pod wpływem alkoholu” – przypomnieli przedstawiciele służb.
W związku z tym mundurowi pojawiać będą się na terenie dworców, pustostanów, klatek schodowych – a także we wszystkich tych miejscach, gdzie znajdują się os. szukające schronienia przed zimnem. KSP zapewniła że „policjanci reagują na każde zgłoszenie dot. os. potrzebujących pomocy”.
„W razie potrzeby wzywają zespoły ratownictwa medycznego lub kierują je do placówek pomocowych i noclegowni” – wytłumaczono w komunikacie.
IMGW wydał nowe ostrzeżenia pogodowe
Dzisiaj IMGW opublikował nowe alerty, które dotyczą regionów: Ziemi Łódzkiej, Podkarpacia, Małopolski, Ziemi Świętokrzyskiej, Pomorza, Wielkopolski, Kujaw i Pomorza, Lubelszczyzny, Śląska, Zachodniego Pomorza i części Mazowsza. Ostrzeżenia pierwszego stopnia dot. silnego mrozu obowiązywały będą od godzin wieczornych – przez noc – aż do wtorkowego poranka (3 lutego).
Z prognoz IMGW wynika, że do największego spadku temp. dojdzie po weekendzie. Na terenie województwa lubelskiego i podlaskiego termometry wskazywać mogą -28, a gdzieniegdzie nawet -30℃.
twitterCzytaj też:
Wstrząsające sceny na A4. „Młodzieniec wyskoczył z auta w trakcie jazdy”Czytaj też:
Koszmar mieszkańców górskiej wioski. Nie chcą UNESCO i tłumów turystów
