Co czyta Joaquin Phoenix? Nadchodzi „Joker 2”

Co czyta Joaquin Phoenix? Nadchodzi „Joker 2”

Joaquin Phoenix jako Joker (fot. Nico Tavernise)
Joaquin Phoenix jako Joker (fot. Nico Tavernise)
Na tę informację czekali fani na całym świecie. „Joker” z Joaquinem Phoenixem w roli głównej doczeka się kontynuacji. Reżyser filmu Todd Philips opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie scenariusza i podzielił się z fanami tytułem kolejnej odsłony opowieści o klaunie z Gotham City.

Dramat z 2019 roku, w którym Joaquin Phoenix wcielił się w rolę Arthura Flecka, przyniósł aktorowi Oscara, a sam film zyskał uznanie zarówno fanów, jak i krytyków. Opowieść o genezie najsłynniejszego z przeciwników Batmana mocno odstaje od filmowego uniwersum DC Films. Nie ma w niej miejsca na spektakularne efekty specjalne i nadprzyrodzone zdolności. „Joker” to historia wykluczonego społecznie człowieka zmagającego się z chorobą psychiczną, w którym w odpowiedzi na ciągłe wyzwiska, przemoc i kpiny budzi się żądza brutalnej zemsty.

„Joker 2”. Przygotujcie się na paranoję

Reżyser Todd Philips opublikował na swoim profilu na Instagramie zdjęcia scenariusza oraz Joaquina Phoenixa podczas lektury. Wiadomo już, że druga część opowieści o demonicznym błaźnie z Gotham zatytułowana będzie „Joker: Folie a deux”. Francuski termin to określenie medyczne oznaczające paranoję udzieloną, czyli sytuację, w której długotrwałe obcowanie z osobą chorą sprawia, że zaciera się granica między jego paranoją i rzeczywistością. Fani komiksów spod szyldu DC doskonale pamiętają, że najbardziej znaną postacią, która uległa paranoicznym wizjom Jokera była dr Harleen Frances Quinzel, czyli późniejsza Harley Quinn. Na razie nie jest jednak pewnym, czy u boku Księcia Zbrodni pojawi się jego komiksowa partnerka. Nie wiadomo również, kiedy produkcja trafi do kin.

instagram

Zapowiedź kolejnego filmu o Jokerze może być wskazówką co do dalszych planów wytwórni Warner Bros. Świat przedstawiony w filmie Philipsa nie ma nic wspólnego z tym, który powstał na potrzeby widowiska "The Batman" z Robertem Pattinsonem w roli głównej. Może to oznaczać, że podległe WB studio DC Films zrezygnowało ze strategii ścigania się za wszelką cenę z konkurencyjnym Marvel Studios i postanowiło w miejsce jednego wielkiego uniwersum stworzyć kilka odrębnych filmowych światów.

Dariusz Jabłoński o ukraińskich dokumentalistach: To są też świadkowie tych morderstw i zbrodni wojennych

 0

Czytaj także