Sinéad O'Connor zdradziła, dlaczego sukcesywnie zapowiada koniec kariery. Powodem jest jej sława. Wokalistka wyznała, że niezbyt dobrze radzi sobie z popularnością. Sława i uroda okazały się dla mnie przekleństwem. Szczególnie sława. Dlatego wciąż odgrażam się, że rzucę muzykę. Ciąży mi to. Aby być dobrym artystą potrzeba dużej wrażliwości, ta z kolei nie współgra z bezwzględnym niekiedy przemysłem muzycznym - uważa Irlandka. Nowy, dwupłytowy album O'Connor, "Theology", ukaże się 18 czerwca. 16 lipca piosenkarkę będzie można podziwiać na koncercie w ramach Festiwalu Malta w Poznaniu.
O'CONNOR ZBYT WRAŻLIWA NA SŁAWĘ
Dodano: / Zmieniono:
