Fiolka po pigułkach należąca niegdyś do Elvisa Presleya została sprzedana na aukcji za zawrotną sumę ponad 2,5 tysiąca dolarów. Wysoka kwota zaskakuje ze względu na fakt, że opakowanie było puste. Chcieliśmy wystawić fiolkę wraz z zawartością, jednak nie pozwoliła nam na to policja. Funkcjonariusze powiedzieli, że byłoby to przestępstwo - tłumaczy organizator aukcji. Podczas licytacji sprzedano także pozłacany pistolet Presleya, za który nabywca zapłacił niemal 29 tysięcy dolarów.
PRESLEY NADAL W CENIE
Dodano: / Zmieniono:
