Cenckiewicz wściekły na Czarzastego. „Grubiański atak”

Cenckiewicz wściekły na Czarzastego. „Grubiański atak”

Dodano: 
Karol Nawrocki i Sławomir Cenckiewicz
Karol Nawrocki i Sławomir Cenckiewicz Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Sławomir Cenckiewicz odpowiedział na ataki Włodzimierza Czarzastego wymierzone w Karola Nawrockiego. Marszałek Sejmu podpadł też ambasadorowi USA w Polsce.

„Został Panu tylko Putin Panie Prezydencie. Pamiętamy Pana ostatnią wizytę w Budapeszcie” – napisał w mediach społecznościowych Włodzimierz Czarzasty. Na jego wpis zareagował Sławomir Cenckiewicz. „Najdalej w dniu 9 kwietnia br. postawił się Pan Marszałek poza nawiasem prawa, rozsądku i polskiej polityki. Pańska przeszłość, działalność i kontakty powinny już dawno zamknąć Panu drogę do urzędów państwowych wolnej Polski” – zaczął szef BBN.

„Pańskie grubiańskie ataki na Prezydenta Polski (również dziś) są objawem frustracji i świadomości, że wiemy, kim Pan jest i że na takie draństwo w życiu publicznym się nigdy nie zgodzimy” – kontynuował Cenckiewicz. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nawiązał tym samym do ostrej krytyki Czarzastego. Cenckiewicz zacytował również słowa pułkownika Ignacego Matuszewskiego.

Włodzimierz Czarzasty pod ostrzałem krytyki. Sławomir Cenckiewicz i Tom Rose grzmią

Do marszałka Sejmu zwrócił się również ambasador USA w Polsce. „Ten człowiek stanowi zagrożenie. Celem jego podżegającej retoryki, mającej na celu dyskredytowanie prezydenta Stanów Zjednoczonych może być jedynie zaszkodzenie stosunkom amerykańsko-polskim oraz osłabienie własnego kraju. Być może, biorąc pod uwagę, że jest on znanym skrajnie lewicowym, byłym komunistycznym aparatczykiem, nie powinniśmy się temu dziwić” – skomentował Tom Rose.

Chodzi o rozmowę Czarzastego dla „Financial Times”. Marszałek Sejmu nazwał Donalda Trumpa „liderem chaosu, a jego zachowanie w wielu przypadkach ocenił jako całkowicie irracjonalne”. – Poszczególne kraje i ludzie wciąż boją się o tym rozmawiać – przekonywał Czarzasty. Lider Lewicy został określony jako jeden z nielicznych krytyków amerykańskiego prezydenta w Polsce. Nasz kraj został oceniony jako „silnie proamerykański”.

Czytaj też:
Co dalej z Ziobrą i Romanowskim? Polacy bezwzględni w sondażu
Czytaj też:
Wybory na Węgrzech. Jest pierwsza reakcja Karola Nawrockiego

Źródło: WPROST.pl / Financial Times