DJ Vadim, jedna z ciekawszych postaci brytyjskiej sceny muzycznej, wystąpi podczas finałowego koncertu tegorocznej, 10. edycji festiwalu Sacrum Profanum. 15 września muzyk pojawi się w hali ocynowni ArcelorMittal Poland.
Na tej samej scenie pojawią się tacy muzycy, jak Kronos Quartet, Grasscut, DJ Food, King Cannibal czy Skalpel.
Wrześniowy występ w ramach koncertu Polish Icons nie będzie pierwszym kontaktem muzyka z Polską. Oprócz kilku tras koncertowych, DJ Vadim z lubelskim wydawnictwem EtRecs przygotował EP-kę "Synergy", a dzięki przyjaźni z Igorem Boxxem miał możliwość nagrywania z Urszulą Dudziak. Najlepiej wspomina swoją pierwszą wizytę w naszym kraju. - Wciąż mam w pamięci wizytę u DJ-a Igora Pudło ze Skalpela - opowiada. - Zaproponował wtedy, że moglibyśmy przy okazji odbyć taki mały koncertowy tour po pięciu dużych polskich miastach. (...) Nie słyszałem wcześniej o Krakowie, Bydgoszczy, Łodzi, czy Wrocławiu. Wiedziałem tylko, że jest Warszawa i Gdańsk… Ostatecznie zgodziłem się, a kiedy wylatywałem do domu, myślałem, że pięć miast to za mało, że następne tournée musi obejmować co najmniej piętnaście... Tu się tyle dzieje!
Obywatel świata z Petersburga
Vadim Peare, bo tak brzmi jego nazwisko, urodził się w Sankt Petersburgu, dorastał w Londynie, a dziś jest prawdziwym obywatelem świata. Koncertuje i współpracuje z uznanymi i dopiero wschodzącymi gwiazdami. W 1994 roku założył własną, niezależną wytwórnię Jazz Fudge, a już rok później dołączył do Ninja Tune. Tak rozpoczęła się jego muzyczna przygoda, która trwa już blisko dwadzieścia lat.
DJ Vadim często określany mianem Johna Coltrane'a hip-hopu, choć on sam protestuje przeciwko przypisywaniu go do jednego gatunku. - Podzielam opinię Milesa Davisa, który stwierdził że nienawidzi, gdy muzyka jest definiowana i dzielona na gatunki przez gazety - mówi o swojej twórczości. - Nie uznaję podziałów w muzyce na ten, czy inny gatunek. Dla mnie istnieją tylko dwa rodzaje muzyki - dobra i zła, i naprawdę nie uważam siebie za wykonawcę konkretnego gatunku.
Współpracował z wieloma znakomitymi muzykami: Stevie Wonderem, The Roots, Prince, Public Enemy, Dilated Peoples, Kraftwerk, Sly and the Family Stone, DJ Krushem, Fat Freddy's Drop, Super Furry Animals czy Paul Weller. Był założycielem i zarazem producentem The Bug, The Isolationist, The Russian Percussion, One Self i The Electric. Szczególnie miło wspomina współpracę z hiszpańską grupą 7 Notas 7 Colores, z którą w 2001 roku zdobył nominację do Latin Grammy. Artysta ma w swoim dorobku sześć solowych płyt, jeden remix album, pięć wydawnictw grupowych (The Isolationist - 1999; The Bug - 1994, One Self - 2005; The Electric - 2011), niezliczone składanki i remiksy i takie nagrania, jak "The Terrorist", "Black is the Night" i "Bluebird". Koncertuje blisko 180 razy w roku.
em, megafon.pl
Wrześniowy występ w ramach koncertu Polish Icons nie będzie pierwszym kontaktem muzyka z Polską. Oprócz kilku tras koncertowych, DJ Vadim z lubelskim wydawnictwem EtRecs przygotował EP-kę "Synergy", a dzięki przyjaźni z Igorem Boxxem miał możliwość nagrywania z Urszulą Dudziak. Najlepiej wspomina swoją pierwszą wizytę w naszym kraju. - Wciąż mam w pamięci wizytę u DJ-a Igora Pudło ze Skalpela - opowiada. - Zaproponował wtedy, że moglibyśmy przy okazji odbyć taki mały koncertowy tour po pięciu dużych polskich miastach. (...) Nie słyszałem wcześniej o Krakowie, Bydgoszczy, Łodzi, czy Wrocławiu. Wiedziałem tylko, że jest Warszawa i Gdańsk… Ostatecznie zgodziłem się, a kiedy wylatywałem do domu, myślałem, że pięć miast to za mało, że następne tournée musi obejmować co najmniej piętnaście... Tu się tyle dzieje!
Obywatel świata z Petersburga
Vadim Peare, bo tak brzmi jego nazwisko, urodził się w Sankt Petersburgu, dorastał w Londynie, a dziś jest prawdziwym obywatelem świata. Koncertuje i współpracuje z uznanymi i dopiero wschodzącymi gwiazdami. W 1994 roku założył własną, niezależną wytwórnię Jazz Fudge, a już rok później dołączył do Ninja Tune. Tak rozpoczęła się jego muzyczna przygoda, która trwa już blisko dwadzieścia lat.
DJ Vadim często określany mianem Johna Coltrane'a hip-hopu, choć on sam protestuje przeciwko przypisywaniu go do jednego gatunku. - Podzielam opinię Milesa Davisa, który stwierdził że nienawidzi, gdy muzyka jest definiowana i dzielona na gatunki przez gazety - mówi o swojej twórczości. - Nie uznaję podziałów w muzyce na ten, czy inny gatunek. Dla mnie istnieją tylko dwa rodzaje muzyki - dobra i zła, i naprawdę nie uważam siebie za wykonawcę konkretnego gatunku.
Współpracował z wieloma znakomitymi muzykami: Stevie Wonderem, The Roots, Prince, Public Enemy, Dilated Peoples, Kraftwerk, Sly and the Family Stone, DJ Krushem, Fat Freddy's Drop, Super Furry Animals czy Paul Weller. Był założycielem i zarazem producentem The Bug, The Isolationist, The Russian Percussion, One Self i The Electric. Szczególnie miło wspomina współpracę z hiszpańską grupą 7 Notas 7 Colores, z którą w 2001 roku zdobył nominację do Latin Grammy. Artysta ma w swoim dorobku sześć solowych płyt, jeden remix album, pięć wydawnictw grupowych (The Isolationist - 1999; The Bug - 1994, One Self - 2005; The Electric - 2011), niezliczone składanki i remiksy i takie nagrania, jak "The Terrorist", "Black is the Night" i "Bluebird". Koncertuje blisko 180 razy w roku.
em, megafon.pl
