Satyra dobrego sortu

Satyra dobrego sortu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Internet zdemokratyzował satyrę polityczną. Dziś, żeby rozśmieszać ludzi, nie potrzeba dostępu ani do łamów czasopism, ani do telewizji, ani do sceny. Wystarczy dowcip i komputer.

Wóda na Marsie”, „Agent 0,7”, „Piąteczek” – każdy użytkownik internetu wie, kto stoi za tymi cytatami. Podobnie jest z komentarzami do niedawnych wydarzeń. „W ten weekend nastąpi zmiana czasu. Pijemy o godzinę dłużej”, „Pół procenta zabrakło? Zaraz doleję” – (o wyborczej klęsce lewicy), „5 setek w 9 minut? Szanuję” (o pięciu bramkach strzelonych przez Roberta Lewandowskiego w dziewięć minut). To, oczywiście, Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent znany jest nie tylko ze swoich sukcesów politycznych, ale też z upodobania do rozrywkowego trybu życia. Cała Polska widziała jego „chorobę filipińską” i wykład na ukraińskim uniwersytecie, podczas którego w stanie (wyraźnie) wskazującym tłumaczył studentom po rosyjsku, że kobietom trzeba patrzeć prosto w oczy.

Więcej możesz przeczytać w 52/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także