Oskarów nie będzie

Oskarów nie będzie

Telewizja Polska zrezygnowała w tym roku z transmisji wręczenia Oscarów, ponieważ wszystkie produkcje nominowane w kategorii najlepszy film będzie można obejrzeć w polskich kinach przed ceremonią rozdania nagród.
Decyzję podjęto, mimo że wśród nominowanych do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej jest trójka Polaków: Jan Kaczmarek (za muzykę do filmu "Marzyciel" Marca Forstera), a także Andrzej Celiński i Hanna Polak za  krótkometrażowy film dokumentalny "Dworcowa ballada".

Ceremonię wręczenia Oscarów w poprzednich latach można było oglądać właśnie na antenie telewizyjnej Jedynki. W tym roku bezpośrednią transmisję z gali pokaże jedynie komercyjna stacja Canal+.

Rzadko zdarza się, żeby na ekranach polskich kin można było zobaczyć wszystkie filmy nominowane do Oscara w kategorii najlepszy film jeszcze przed rozdaniem nagród. Od piątku, 4 lutego, będziemy mogli oglądać "Bezdroża" Alexandra Payne'a nominowane do Oscara w pięciu kategoriach. Film opowiada o podróży dwójki przyjaciół po kalifornijskich winnicach. Jedyne, co łączy podróżników, to niespełnione ambicje i uciekająca młodość.

Także od piątku w kinach będzie można zobaczyć film "Marzyciel" Marca Forstera, oparty na biografii Jamesa Barrie, twórcy "Piotrusia Pana". Film ma siedem nominacji do Oscara, w tym za  muzykę dla polskiego kompozytora Jana Kaczmarka. 4 lutego do kin wejdzie też "Ray" - wyreżyserowana przez Taylora Hackforda historia życia niewidomego jazzmana Raya Charlesa. Ten film ma na  koncie sześć nominacji do Oscara.

Od 18 lutego polscy widzowie będą mogli oglądać niewątpliwego faworyta oscarowych nominacji - "Aviatora" Martina Scorsese, nominowanego w 11 kategoriach. Poza główną kategorią (dla najlepszego filmu) historia hollywoodzkiego milionera, pilota i  kobieciarza Howarda Hughesa ma szansę na zdobycie przez Scorsese pierwszego Oscara za reżyserię.

Tego samego dnia w polskich kinach pojawi się "Za wszelką cenę" Clinta Eastwooda, obraz, który zdobył już Złoty Glob i nominowany jest do Oscara w siedmiu kategoriach. Krytycy uważają, że film o  cenie, którą płaci za sławę młoda mistrzyni świata w boksie, może przynieść Oscara odtwórczyni głównej roli w tym filmie, Hilary Swank.

ks, pap

Czytaj także

 0