Zdjęcie Misiewicza z „Tygrysicą” podzieliło internautów. Wielka burza w komentarzach

Zdjęcie Misiewicza z „Tygrysicą” podzieliło internautów. Wielka burza w komentarzach

Bartłomiej Misiewicz
Bartłomiej Misiewicz / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
Mistrzyni świata i Europy w boksie udostępniła na Facebooku zdjęcie z byłym doradcą ministra Antoniego Macierewicza. Od dawna żaden z jej wpisów nie rozpętał takiej walki w komentarzach.

Ewa „Tygrysica” Piątkowska to pochodząca z Radomia mistrzyni Europy i świata prestiżowej organizacji bokserskiej WBC. W ostatnich latach więcej czasu niż na boks, poświęca jednak na działalność pozasportową. Wystąpiła między innymi w krótkometrażowym filmie Wojciecha Smarzowskiego „Ksiądz”, w którym zagrała zakonnicę. Często udziela się też charytatywnie na rzecz dzieci i zwierząt, co do tej pory spotykało się z pozytywną odpowiedzią internautów.

Najnowszym zdjęciem z windy nie zaskarbiła sobie jednak sympatii użytkowników Facebooka. Na czarno-białej fotografii pozuje wspólnie z byłym rzecznikiem Ministerstwa Obrony Narodowej i doradcą ministra Antoniego Macierewicza – Bartłomiejem Misiewiczem, znanym z kontrowersyjnej działalności politycznej. Wspólne selfie pięściarka opatrzyła podpisem: „Piękni, młodzi, bogaci”. W komentarzach trudno było odszukać głosy zachwytu.

„Ewka nie kompromituj się, zdjęcie z aptekarzem splendoru ci nie doda” – pisze Damian. „Z nim nawet na przypadkowym zdjęciu wstydziłbym się pokazywać” – dodaje Łukasz. „To ten co na baletach stanowiska rozdawał? Haha”–- komentuje Jarek. „To tylko ich wersja” – próbowała bronić Misiewicza pięściarka. Po jej stronie stanął internauta Jacek. „Ewa nie przejmuj się szarańczą lemingów, oni już tak mają” – pisał. „Jakoś na walkach tych ludzi nie widziałam, ale do wybierania mi kolegów pierwsi” – odpowiedziała Piątkowska.

Czytaj także

 3
  •  
    ewka robila to pom ciezkim ciosie w  swoj łeb
    • misiek to jak alehandro PI su ha ha ah
      youtube
      ha ha ah
      • A ja widziałem zdjęcie jak walec walcuje asfalt. Normalnie jechał ale nie było widać, że jedzie. Wiecie. Nie było tej dynamiki, tego rozmycia poruszającego się obiektu. Zdjęcie podpisane było "Walec walcuje asfalt". To kontrowersyjny podpis. To dowód na rasizm i przemoc. Różne są zdjęcia. Warto o tym pisać. To ważne rzeczy są.

        Czytaj także