82 tysiące euro za krytykę prezydenta

82 tysiące euro za krytykę prezydenta

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Dwie gazety bliskie opozycji kirgiskiej "Nazar" i "Aczyk Sajasat" otrzymały wyrokiem sądu zakaz druku oraz karę grzywny w wysokości równowartości 82 tys.euro. Postępowanie wobec gazet zostało wszczęte po publikacji w nich artykułu mieszkającego na emigracji opozycjonisty Rawszana Dżeenbekowa. Napisał on, że prezydent kraju Kurmanbek Bakijew doszedł do władzy w wyniku zamachu stanu.
Portal informacyjny Ferghana.ru wyjaśnia, że na publikację zareagowała Prokuratura Generalna Kirgistanu, która zwróciła się do sądu z pozwem w sprawie ochrony dobrego imienia i godności prezydenta. Wobec tego sąd w Biszkeku wstrzymał czasowo wydawanie gazet do czasu zakończenia śledztwa. Założycielem i właścicielem gazety "Nazar" ("Pogląd") i "Aczyk Sajasat" ("Otwarta polityka") jest Babyrbek Dżeenbekow, ojciec Rawszana - dodaje portal.

Prawo pozwala kirgiskiej prokuraturze reagować na publikacje w gazetach czy wypowiedzi publiczne, które jej zdaniem naruszają dobre imię prezydenta, nawet jeśli on sam nie zwraca się do wymiaru sprawiedliwości.

Z jakim rozrzewnieniem takie publikacje muszą czytać polscy politycy. Gdyby w Polsce było takie prawo, już wkrótce na polskim rynku z gazet dostępne byłyby tylko POgłos i Zielony Sztandar. No i może PiS wreszcie doczekałby się swojej gazety.

PAP, arb

 0

Czytaj także