Odpowiedź na zadane pytanie brzmi: "trzydziestu". Tyle właśnie osób jechało do pracy w mercedesie sprinterze, przystosowanym do podróżowania w nim trzech osób. Auto zatrzymali do kontroli we Włocławku policjanci z drogówki.
Mł. aspirant Krzysztof Jastrzębski z włocławskiej policji poinformował, że wszystkie osoby w sprinterze jechały do pracy. Nadliczbowi pasażerowie byli ulokowani w części bagażowej auta. Kierowca za przewożenie niedozwolonej liczby pasażerów został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych, a dodatkowo za brak przy sobie OC musi zapłaci 50 zł.
Drodzy czytelnicy - nie próbujcie tego we własnych samochodach.
PAP, arb
