Walijscy piłkarze uczą się swojego hymnu

Walijscy piłkarze uczą się swojego hymnu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Stadion w Cardiff (fot. Wikipedia)
Miss Walii z 2010 roku Courtenay Hamilton ma pomóc piłkarzom tego kraju przygotować się do meczu eliminacji mistrzostw Europy z Anglią. Hamilton ma nauczyć piłkarzy... walijskiego hymnu. - Dostałam podobną propozycję już wcześniej, ale wtedy gościłam w Chinach na wyborach Miss Świata. Teraz przyjęłam ją z rozkoszą. Lubię śpiewać. Z tym wiążę swoją przyszłość, a nie z pracą modelki - powiedziała Hamilton.

Gary Speed, który od niedawna jest selekcjonerem walijskiej reprezentacji, zdaje sobie sprawę, że w ciągu dni trudno mu będzie poprawić sportową formę piłkarzy. Robi za to  wszystko, by w kadrze panowała świetna atmosfera, a zawodnicy wyszli na  murawę Millenium Cardiff naładowani energią.

W budowaniu odpowiedniej atmosfery trenerowi pomaga miss Walii z 2010 roku. Courtenay Hamilton, która przed meczem Walia-Anglia zaśpiewa hymny obu krajów, miała nauczyć nie znających języka walijskiego piłkarzy pieśni "Hen Wlad Fy Nhadau".

Urodzony w Londynie Steve Morison przyznał, że piłkarze robią, co  w ich mocy, by nauczyć się hymnu. - Dostaliśmy zarówno wersję w języku walijskim, jak i zapis fonetyczny. Mam nadzieję, że publiczność nam pomoże i wspólnie pokażemy Anglikom naszą siłę - podkreślił. - Ćwiczymy śpiewanie w grupie, co dodatkowo wzmacnia poczucie wspólnoty - dodał piłkarz angielskiego Milwall. W przeszłości reprezentanci Walii wielokrotnie byli krytykowani za to, że nie śpiewali hymnu.

Nie wiemy czy piłkarze zdołają nauczyć się hymnu. Ale coś nam mówi, że morale rzeczywiście im wzrośnie.

PAP, arb

 0

Czytaj także