Kościół zmienia ton ws. Smoleńska. To może zaboleć Kaczyńskiego

Kościół zmienia ton ws. Smoleńska. To może zaboleć Kaczyńskiego

Dodano: 
Kard. Grzegorz Ryś o rocznicy katastrofy smoleńskiej
Kard. Grzegorz Ryś o rocznicy katastrofy smoleńskiej Źródło: PAP / Paweł Supernak
Kościół wyraźnie zmienia narrację ws. katastrofy smoleńskiej. Wypowiedzi kard. Rysia mogą być problematyczne dla Jarosława Kaczyńskiego.

W wawelskiej katedrze podczas 16. rocznicy katastrofy smoleńskiej wybrzmiał wyraźnie inny ton niż w poprzednich latach. Kardynał Grzegorz Ryś podkreślił, że „rolą Kościoła nie jest prowadzenie do »prawdy smoleńskiej«, lecz do Boga”.

Kraków. Kościół odcina się od „prawdy smoleńskiej”

Tym samym w Krakowie wyraźnie zaznaczyła się zmiana narracji, która przez lata była silnie obecna w przestrzeni publicznej i kościelnej.

— Modlimy się za wszystkich tych, którzy zginęli w katastrofie, ale też chcemy spotkać Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Apostołowie głosili zmartwychwstanie wszystkich w Jezusie. Dlatego chcemy go tu spotkać. Żyjącego. Wtedy spotykamy także tych, którzy zginęli, jak zmartwychwstają w naszym Panu — mówił duchowny w homilii.

Słowa nowego metropolity zostały odczytane jako odejście od języka politycznych interpretacji katastrofy i spiskowych narracji, które przez lata były obecne w wypowiedziach części hierarchów. Abp Marek Jędraszewski wielokrotnie głosił podczas rocznicowych uroczystości na Wawelu tezy o „mistyfikacji” i „kłamstwie smoleńskim”. W 2021 roku w trakcie mszy z okazji 72. urodzin braci Kaczyńskich hierarcha stwierdził, że wierni mają obowiązek dziękować za nich Bogu.

Rocznica katastrofy smoleńskiej. Wymowne słowa kard. Rysia

Tymczasem kard. Grzegorz Ryś akcentował w tym roku przede wszystkim wymiar duchowy katastrofy smoleńskiej i jej rocznicy. — Ewangelia pokazuje, że spotkanie z Jezusem Zmartwychwstałym zawsze zaczyna się jakiejś nocy. 16 lat temu też wszyscy mieliśmy poczucie, że znaleźliśmy się naraz w środku nocy. Dramatycznej nocy. Spadła na nas noc. Ból. Dramat. Niedowierzanie. Wyczekiwanie na nowe wiadomości. Może nie wszyscy zginęli. Jakieś przerażenie, co będzie — przypominał metropolita.

Jak wynika z przebiegu uroczystości na Wawelu, akcent w krakowskim Kościele przesuwa się w stronę pojednania i odejścia od politycznych interpretacji tragedii. Kard. Ryś podkreśla potrzebę zakończenia wieloletniego sporu, który – jak sugeruje – nie prowadzi do odbudowy wspólnoty.

Zmiana tonu w Krakowie ma również wymiar symboliczny. W tle pozostaje bowiem regularna obecność prezesa PiS na Wawelu i jego wizyty przy grobach Lecha i Marii Kaczyńskich. Na razie nie wiadomo, czy w tym roku 18. dnia miesiąca prezes PiS przyjedzie do Krakowa, aby pomodlić się przy grobie brata i bratowej.

Czytaj też:
Zaskakujący zwrot u Jarosława Kaczyńskiego. Sąsiedzi zabrali głos
Czytaj też:
Politycy PiS pojechali wspierać Orbana. Ostra reakcja rzecznika rządu