Politycy PiS pojechali wspierać Orbana. Ostra reakcja rzecznika rządu

Politycy PiS pojechali wspierać Orbana. Ostra reakcja rzecznika rządu

Węgry. Wiec wyborczy Viktora Orbana
Węgry. Wiec wyborczy Viktora Orbana Źródło: PAP / EPA
Na ostatniej prostej kampanii wyborczej politycy PiS udali się na Węgry, aby wspierać Viktora Orbana. Jak stwierdził poseł tej partii Maciej Wójcik, pokazywane w Polsce sondaże, które wskazują na porażkę Fideszu, są „absolutnie przesadne”. Wizytę ostro skrytykował rzecznik rządu Adam Szłapka.

Zdjęcie z wyjazdu do Budapesztu zamieścił w sieci między innymi poseł Marcin Wójcik. „Wspieramy Victora Orbana” – napisał krótko. Na fotografii widać również Marię Kurowską i Jana Kanthaka, pozujących przed pomnikiem Memento Smoleńsk. Politycy w stolicy Węgier pojawili się w piątek, tuż przed wyborami, które odbędą się w niedzielę. I wszystko wskazuje na to, że zwycięży w nich opozycyjna partia Tisza, a Viktor Orban odda władzę po 16 latach.

– To była bardzo dobra wizyta. Złożyliśmy kwiaty przed pomnikiem Memento Smoleńsk, gdzie akurat był burmistrz tej części Budapesztu, i parlamentarzyści, samorządowcy węgierscy, a także przedstawiciele polskich stowarzyszeń. Bardzo życzliwie nas wszyscy przyjęli – relacjonował w rozmowie z PAP poseł Wójcik. Przyznał również, że doszło do spotkania ze Zbigniewem Ziobrą. – To była dobra rozmowa – stwierdził. Jak dodał, tematu potencjalnej przyszłości Ziobry w przypadku, gdyby wybory wygrała Tisza, której lider Peter Magyar zapowiadał ekstradycję byłego ministra, politycy nie omawiali.

Według Wójcika na Węgrzech „walka będzie trwała do końca o każdego wyborcę”, a pokazywane w Polce sondaże są „absolutnie przesadne”.

Rzecznik rządu komentuje wizytę posłów PiS

Wizytę posłów PiS w Budapeszcie ostro skrytykował rzecznik rządu Adam Szłapka.

– To jest kompromitujące – stwierdził w TVN24. – Po tych wszystkich informacjach, które pojawiają się w przestrzeni publicznej o takiej wiernopoddańczej polityce Orbana wobec Putina i oferowaniu mu różnych usług politycznych (...). Na to wszystko mówi Jarosław Kaczyński, że: okej, oni są uzależnieni od Rosji, robią sobie interesy. I dla niego to jest w porządku. Nie ma na to parlamentarnych słów – stwierdził.

Czytaj też:
Tak Orban broni się przed klęską. „To już bardziej nie zdenerwuje wyborców”

Niemal wszystkie ostatnie sondaże, nawet te publikowane w mediach sprzyjających Fideszowi, wskazują na zwycięstwo Tiszy.

Z sondażu pracowni Publicus Institute, który przeprowadzono między 27 a 30 marca 2026, wynika, że 49 proc. badanych Węgrów chce, aby wybory wygrała Tisza. 35 proc. woli, by władzę utrzymał Fidesz. Wcześniejszy, marcowy sondaż IDEA Intézet wskazywał na 12 pkt proc. przewagi Tiszy nad Fideszem. Partię Petera Magyara wybrało 46 proc. zdecydowanych respondentów, a ugrupowanie Viktora Orbana 34 proc. Jeszcze wyższą przewagę Tisza miała w badaniu firmy Meridian, w którym uzyskała aż 58 proc. poparcia, a Fidesz 35 proc. Podobny wynik wskazał sondaż ośrodka 21 Research Center z minionej środy. Tisza zdobyła 56 proc. głosów, Fidesz – 37 proc

Czytaj też:
Nowa twarz buntu na Węgrzech. Stanie się koszmarem Orbana?
Czytaj też:
Koniec ery Viktora Orbana? Ten scenariusz zmieni historię Węgier