Rok Nawrockiego. PiS na krawędzi rozpadu i pasmo burz w koalicji

Rok Nawrockiego. PiS na krawędzi rozpadu i pasmo burz w koalicji

Dodano: 
Karol Nawrocki i Donald Tusk
Karol Nawrocki i Donald Tusk Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Rok po przegranych przez Rafała Trzaskowskiego wyborach prezydenckich Koalicja Obywatelska wyprzedza PiS w sondażach o kilka punktów procentowych, zatem można powiedzieć, że odniosła sukces. PiS jest na krawędzi rozpadu, choć zdobycie urzędu prezydenckiego miało być dla niego autostradą do wygranych wyborów parlamentarnych w 2027 r. Marszałka rotacyjnego Szymona Hołownię zastąpił marszałek rotacyjny Włodzimierz Czarzasty, ale dla ich formacji niewiele z tego wynika. A w mediach sympatyzujących z obozem władzy pojawiają się pytania: po co właściwie KO rządzi?

Szef rządu i lider KO rozwiązał kilka dni temu struktury małopolskie partii – po tym, jak tydzień wcześniej partia rządząca przegrała referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta Krakowa. Stało się to równo po roku od przegranych przez KO wyborach prezydenckich i to jest symboliczna klamra spinająca wydarzenia między 1 czerwca 2025 r. a 1 czerwca 2026 r.

Ubiegłoroczne wybory prezydenckie pozornie nic nie powinny były zmienić na scenie politycznej. Przed wyborami głową państwa był Andrzej Duda, kandydat PiS, a po nich lokatorem Pałacu Prezydenckiego został Karol Nawrocki, rekomendowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Koalicja rządząca jak miała większość w Sejmie przed wyborami prezydenckimi, tak nadal ją utrzymała. Donald Tusk, lider KO, nadal stoi na czele rządu i nie zamierza nikomu oddać tego stanowiska, PiS tak jak kłócił się wewnętrznie przed wyborami prezydenckimi, tak nadal drze koty. A jednak dzisiejszy krajobraz polityczny jest zupełnie inny niż 1 czerwca 2025 r.

Pozorny sukces rekonstrukcji

Źródło: Wprost