„Wprost” nagrodził kobiety sukcesu

„Wprost” nagrodził kobiety sukcesu

Laureatki nagrody Sheo Awards
Laureatki nagrody Sheo Awards / Źródło: B.MOLGA
Podczas gali ShEO Awards „Wprost” po raz pierwszy uhonorował kobiety osiągające sukces w biznesie, sztuce i życiu społecznym, potrafiące wiele dawać od siebie innym.

Karol Górski

Nagradzając bohaterki dzisiejszego wieczoru, wyrażamy podziw wobec ich inicjatyw – takimi słowami powitała gości Paulina Drażba, która wraz z redaktorem naczelnym „Wprost”, Jackiem Pochłopieniem poprowadziła galę wręczenia nagród ShEO Awards. Uroczystość odbyła się 28 maja w Warszawie. – Kobiety, które zobaczymy dziś na scenie, umiały przezwyciężyć swoje słabości i mimo przeciwności losu osiągnęły sukces. Postanowiły pójść niełatwą drogą realizowania własnych ambicji, jednocześnie niosąc pomoc innym – powiedziała, otwierając galę, Katarzyna Gintrowska, dyrektor generalna PMPG Polskie Media, wydawcy „Wprost”.

Wyjaśniła też, skąd wzięła się nazwa ShEO Awards. – Określenie CEO – chief executive officer, dyrektor generalny, w korporacyjnym żargonie brzmi bardzo formalnie, budzi skojarzenia z dystansem między szefem a resztą pracowników. Jednak w połączeniu ze słowem „she” – „ona”, zwrot ten nabiera kobiecego ciepła. Doskonale charakteryzuje dzisiejsze laureatki, pełne pozytywnych uczuć. Od dawna chcieliśmy okazać nasze poparcie dla ich działania. Cieszę się, że w końcu udało nam się to zrobić – dodała Katarzyna Gintrowska. Potem scena należała do laureatek.

Galeria:
Gala ShEO Awards. „Wprost” nagrodził niezwykłe kobiety

Kulisy sukcesu

Statuetki otrzymało 14 pań prowadzących różnorodną działalność. Jak zaznaczył Jacek Pochłopień, laureatkami zostały kobiety zaangażowane w najważniejsze sprawy publiczne, ale również zajmujące się wyzwaniami, z którymi zmagamy się na co dzień. – Odkąd zaczęłam działać w internecie, niemal na każdym kroku słyszałam, że moje pomysły nie mają szans na powodzenie. Okazało się jednak, że sukces jest możliwy. Pomagam ludziom zmienić ich nawyki żywieniowe i daje mi to ogromną satysfakcję – powiedziała po odebraniu nagrody Anna Makowska, znana w sieci jako Doktor Ania. Podczas gali wiele mówiono o dzieleniu się, wspieraniu i współpracy. – Traktuję tę statuetkę jako nagrodę dla całej redakcji Polsat News – mówiła Dorota Gawryluk, nagrodzona w kategorii Gwiazda opinii.

O współpracownikach wspomniała również Paulina Piliszek, Liderka biznesu w kategorii Firma rodzinna. – Moje motto brzmi: drogę wyznacza się, idąc. Swoją drogę od początku przemierzam wraz z zespołem. Bez niego nie byłoby mnie w tym miejscu – dziękowała tym, którzy wraz z nią pracowali na sukces. Laureatki adresowały swoje słowa do całej kobiecej społeczności. – Zwracam się zarówno do kobiet, które swoje potrzeb wpisują na sam koniec listy zadań, jak i do tych, które zadbały już o siebie. Świadomość, że moje porady pomogły wam zmienić swoje podejście do życia, to dla mnie największa nagroda – mówiła Ewa Chodakowska, doceniona za osiągnięcia w dziedzinie e-commerce. W podobnym tonie wypowiadała się Joanna Przetakiewicz. – Polki, szczególnie te młode i piękne, mają bardzo niską samoocenę. Poziom samoakceptacji wśród polskich kobiet jest najniższy w całej Europie. Pora to zmienić – powiedziała zdobywczyni ShEO Awards w kategorii Mentorka/Coach. Duży oddźwięk wśród zebranych wywołało wystąpienie Katarzyny Lewko, laureatki w kategorii Mentorka/Coach – Wellbeing, posługującej się pseudonimem Pepsi Eliot. Blogerka i autorka książek o zdrowiu do sprawy podeszła z dystansem i poczuciem humoru. Jej barwne, momentami poetyckie porównania przemawiały do wyobraźni.

O biznesie i zdrowiu

Goście gali mogli wysłuchać także dwóch debat. Pierwsza z nich, zatytułowana „Kobiety w biznesie zmieniają świat”, poruszała kwestię miejsca, jakie w biznesie zajmują kobiety. Wzięły w niej udział: Joanna Seklecka, Paulina Piliszek, Joanna Przetakiewicz oraz Adrianna Lewandowska, prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego. Wszystkie uczestniczki zgodziły się co do tego, że w świecie, w którym większość najważniejszych stanowisk jest zarezerwowana dla mężczyzn, kobiety muszą bardzo ciężko pracować na swój sukces. Ciekawą obserwacją podzieliła się prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego. – W wielu rodzinnych firmach ok. 10 lat temu rozpoczynała się zmiana pokoleniowa.

Szukając następców, właściciele w pierwszej kolejności kierowali swoją uwagę na synów, w drugiej – na zięciów. Córki były dopiero trzecie w kolejce – ubolewała. Wtórowała jej Joanna Seklecka. – Prezesi dużych firm to z reguły mężczyźni. Tylko 15 proc. stanowisk kierowniczych zajmują w Polsce kobiety – argumentowała. Tymczasem wzrost liczby kobiet na kluczowych stanowiskach byłby korzystny dla firm i dla gospodarki. – Statystyki pokazują, że przedsiębiorstwa zarządzane przez kobiety osiągają lepsze wyniki niż ich męska konkurencja – przekonywała Joanna Przetakiewicz. – Mitem jest, że kobiety nie potrafią ze sobą współpracować. Prawdę mówiąc, jest dokładnie odwrotnie – wykazujemy znacznie mniejszą skłonność do niezdrowej rywalizacji. Kobiece emocje nie są obciążeniem, ale dodatkową wartością dla firmy – dodała.

W drugiej debacie, „Kobiety dla zdrowia”, wzięły udział trzy laureatki: Katarzyna Lewko, Areta Szpura i Anna Makowska, a także dr n. med. Rafał Pabiańczyk, chirurg plastyczny. Zdrowy styl życia, właściwe odżywianie nie wyczerpują listy tego, co panie i wszyscy inni mogą robić dla samych siebie. – Do tematu zdrowego odżywiania podchodzę w nieco inny sposób niż większość dietetyków czy trenerów. Dla mnie duże znaczenie ma ekologia, często silnie związana ze zdrowiem. Ważne, abyśmy zwracali uwagę nie tylko na skład produktów, ale również na ich opakowanie – przekonywała Areta Szpura.

Kolejne odsłony

Zwieńczeniem uroczystości był pokaz mody oraz występ Dody. Piosenkarka ujawniła, że ma w planach realizację kolejnej edycji koncertu „Artyści przeciw nienawiści”, którego była organizatorką. – Pierwszą edycję uważam za sukces, duża część społeczeństwa zrozumiała nasze przesłanie. Wierzę jednak, że kolejna odsłona akcji przyniesie jeszcze lepsze efekty – mówiła Dorota Rabczewska-Stępień. Podziękowała też wszystkim artystom, którzy zaangażowali się w jej projekt.

– To było coś niesamowitego. W ciągu miesiąca udało nam się zorganizować wielkie przedsięwzięcie. W dodatku za darmo, a nie, jak bywa zazwyczaj w przypadku tak dużych imprez, za kilka milionów – dodała artystka. Niektóre wydarzenia niosą za sobą szczególną energię – gala ShEO Awards była również tego przykładem.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2019
Więcej możesz przeczytać w 23/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0