W czwartek 23 kwietnia Komisja Europejska wykonała kolejny krok na drodze do finalizacji umowy pożyczkowej SAFE. Do 18 z 19 zainteresowanych krajów członkowskich wysłano gotowe dokumenty. Rzecznik KE Thomas Regnier potwierdził, że stosowny tekst trafił też do Polski.
Umowa SAFE już gotowa. Dokument wysłano do Polski
Wzory umowy SAFE otrzymały te kraje, których plany inwestycji w obronność zostały zatwierdzone przez Komisję Europejską i Radę Unii Europejskiej. – Gdy każde państwo członkowskie zakończy swoją procedurę krajową, Komisja niezwłocznie przystąpi do podpisania umów pożyczki – zaznaczał Regnier.
Krótki komentarz na temat wdrażania unijnego programu SAFE zamieściła też na X szefowa KE Ursula von der Leyen. Opublikowała zdjęcie z premierem Polski Donaldem Tuskiem i podkreślała, że Polska jest kluczowym filarem europejskiej architektury bezpieczeństwa. „Pomagacie utrzymywać bezpieczeństwo naszej wschodniej flanki” – pisała.
Ursula von der Leyen: Polska największym beneficjentem SAFE
Przewodnicząca KE zwracała też uwagę, że Polska jest największym beneficjentem programu SAFE. „Dziś wydaliśmy zgodę na pożyczkę, która uwolni 43 miliardy euro na projekty obronne dla bezpieczeństwa Unii. Ruchajmy do przodu” – pisała von der Leyen.
Po otrzymaniu umów każde państwo będzie musiało przejść własną ścieżkę legislacyjną. Dopiero po jej zakończeniu dokumenty wrócą do Brukseli, gdzie nastąpi finalizacja i podpisanie porozumień. Polska strona przekonuje jednak, że jest gotowa działać błyskawicznie. Jak podkreślają dyplomaci, negocjacje zostały już zakończone, a wszystkie niezbędne przygotowania po stronie Warszawy są domknięte.
Po stronie Polski dokument mają podpisać ministrowie obrony i finansów – Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Andrzej Domański. Taki tryb przyjęto po decyzji Rady Ministrów z połowy marca 2026 roku. Było to rozwiązanie awaryjne, wdrożone po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę regulującą wdrożenie programu SAFE.
Czytaj też:
Po decyzji Karola Nawrockiego w wojsku zawrzało. Generał nie kryje oburzeniaCzytaj też:
SAFE czy SAFE 0 proc.? Lider Konfederacji w tej kwestii „pogodził” PiS i KO
