Nagła śmierć łóżeczkowa. Naukowcy udowodnili genetyczną przyczynę

Nagła śmierć łóżeczkowa. Naukowcy udowodnili genetyczną przyczynę

Niemowlę, zdj. ilustracyjne
Niemowlę, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Wanmongkhol
Najnowsze badania potwierdzają wcześniejsze hipotezy, że nagła śmierć łóżeczkowa w części przypadków może mieć podłoże genetyczne.

Śmierć łóżeczkowa (SIDS) zwykle niemowlęta w wieku poniżej 1 r.ż., a jej przyczyny pozostają niewyjaśnione. Wśród możliwych czynników wskazywano na niedobór serotoniny, przedłużający się bezdech, wady serca, czy ucisk tętnicy kręgowej. Mówiono także o podłożu genetycznym i to własnie ten wątek rozwijają najnowsze badania opublikowane na łamach „The Lancet”.

Zespół prowadzony przez dra Michaela Hannę, profesora neurologii klinicznej w University College London dowodzi, że część zgonów spowodowana jest przez mutację genetyczną, która wpływa na funkcjonowanie mięśni oddechowych. Mutacja powoduje dysfunkcję przez którą organizm niemowląt ma trudności z właściwą reakcją na hipoksemię (obniżenie ciśnienia cząstkowego tlenu we krwi tętniczej) bądź niski poziom tlenu we krwi. Zmiana genetyczna zmienia kształt kanału sodowego, który odpowiada za właściwe skurcze mięśni. – Sądzę, że uzyskaliśmy wystarczające dowody, by twierdzić, że niektóre przypadki nagłej śmierci łóżeczkowej są spowodowane przez mutacje kanału sodowego – ocenił dr Hanna.

Rzadka mutacja

Zespół pod jego kierunkiem wykonał badania genomu 278 dzieci z USA i Wielkiej Brytanii, które zmarły z powodu SIDS o porównano je z 729 dopasowanymi etnicznie próbkami kontrolnymi. Naukowcy odkryli, że u 4 spośród 278 zmarłych dzieci występowała rzadka mutacja genu zwanego SCN4A. Nie znaleziono jej z kolei w żadnej próbce kontrolnej. Badacze wyjaśniają, że gen SCN4A odpowiada właśnie za kodowanie kanału sodowego. Odpowiada on za podtrzymywanie impulsu elektrycznego, który stymuluje mięśnie szkieletowe, odpowiadające m.in. za oddychanie. Dr Hanna podkreśla, że mutację odkryto zaledwie u 1,4 proc. niemowląt, które zmarły na SIDS, co oznacza, że ogromna większość przypadków spowodowana jest przez inne czynniki. Zakłada jednak, że ponieważ badania dotyczyły tylko kanału sodowego, może się okazać, że także mutacje innych kanałów jonowych mogą mieć znaczenie.

Czytaj także:
Naukowcy twierdzą, że odkryli nowy narząd w ciele człowieka. Jest największy ze wszystkich

Czytaj także

 5
  • Zarabiam ponad 7 tysiecy funtów miesiecznie na niepelnym etacie. Ciagle slysze, jak inni ludzie mówia mi, ile pieniedzy moga zarobic online, wiec postanowilem to sprawdzic. Cóz, wszystko to bylo prawda i calkowicie zmienilo moje zycie.

    To tutaj zaczalem>>>>>> w­w­w­.­p­r­a­c­a­7­0­­.­c­o­m
    • youtube
      • Tak ,to czemu statystyki pokazują związek pomiędzy ilością szczepień i ilością zgonów" śmierci łóżeczkowej.."..???? Stany zjednoczone przodują w tym zestawieniu...czyli mają kiepskie geny ...logiczne!!!..żadne geny nie są w stanie wytrzymać tylu chwlemikali ..w tak małym organizmie.!!!!te badania to tylko zabawa liczbami nic więcej...
        • Tak się zakałapućkali w tym materialistycznym widzeniu świata, ze z genetyki robią bożka. A nie pomyśleli o tym, że geny nie mogą przenosić żadnych ś m i e r t e l n y c h chorób bo wtedy Ewolucja miałaby dość czasu by te choroby w trybie oczywistego samowygnęcia polikwidować.
          • "4 spośród 278" i to wystarcza, żeby stworzyć regułę? Kolejny sukces koncernów farmaceutycznych. Może powstanie na to lek, który będzie obowiązkowo podawany każdemu noworodkowi ... a wszystkie niepożądane komplikacje stworzą podstawy do stworzenia nowego zespołu chorobowego, na który w ciągu następnych kilku lat (po wydaniu pieniędzy podatników) powstanie kolejny cudowny lek.
            A zrobił ktoś badania ile dzieci umarłoby w ciągu pierwszego roku życia gdyby dać im spokój i po prostu karmić mlekiem dobrze odżywionej matki? Bez żadnych antybiotyków, szczepionek itp?