„Lex Tusk” pogrzebie szanse na ściganie wpływów rosyjskich w Europie

„Lex Tusk” pogrzebie szanse na ściganie wpływów rosyjskich w Europie

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Od dziś pociągnięcie do odpowiedzialności ludzi reprezentujących interesy Moskwy w UE będzie jeszcze trudniejsze niż dotychczas. Potencjalni podejrzani dostali od polskiego rządu alibi w postaci ustawy, którą nasi najważniejsi sojusznicy uznają nie za narzędzie do zwalczania Rosji, tylko za przedwyborczą grandę i kolejny zamach na europejską praworządność.

chciałby promować badanie wpływów rosyjskich na poziomie europejskim, ale jest mało prawdopodobne, żeby znalazł w tej sprawie szerszy posłuch w UE. Takie śledztwo na pewno by się Europie przysłużyło, biorąc pod uwagę zaangażowanie czołowych polityków UE w promowanie i ochronę interesów rosyjskich. Problem polega na tym, że idea ta została całkowicie skompromitowana przez sposób, w jaki została przyjęta i może zostać użyta w Polsce.

Cały wysiłek państwa polskiego, włożony w zwalczanie rosyjskiej agresji przeciw Europie i związane z tym nadzieje na znaczące zwiększenie znaczenia Polski w regionie i w świecie zostały zakwestionowane przez jeden podpis prezydenta Andrzeja Dudy pod aktem prawnym, który natychmiast wzbudził poważne zastrzeżenia naszych kluczowych sojuszników.

Źródło: Wprost