CSIS: Korea Północna utrzymuje co najmniej 13 ukrytych baz nuklearnych

CSIS: Korea Północna utrzymuje co najmniej 13 ukrytych baz nuklearnych

Kim Dzong Un
Kim Dzong Un / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Amerykańskie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) zidentyfikował ukryte bazy nuklearne w Korei Północnej. Jak podaje CNBC może ich być nawet kilkadziesiąt.

Z raportu Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych wynika, że Korea Północna ma 13 ukrytych baz nuklearnych, a może ich być nawet 20. Portal CNBC podkreśla jak duże w obecnie zaistniałej sytuacji wyzwanie stoi przed amerykańskimi negocjatorami, którzy mieli przekonać Pjongjang do rezygnacji z broni jądrowej i rakiet dalekiego zasięgu.

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un i prezydent Stanów Zjednoczonych podczas szczytu w Singapurze w czerwcu, zobowiązali się do pracy na rzecz denuklearyzacji. Jak zauważa CNBC, lista „szczegółów tego porozumienia była krótka”. Po szczycie Donald Trump napisał na , że „nie ma już zagrożenia nuklearnego ze strony Korei Północnej”.

Szczyt w Singapurze

W czerwcu w Singapurze w pięciogwiazdkowym hotelu Capella na wyspie Sentosa od spotkania przywódców USA i Korei Płn. rozpoczął się historyczny szczyt. W trakcie pozowania do zdjęcia, Donald Trump wyraził nadzieję, że szczyt zakończy się „wielkim sukcesem”. Siedząc obok Kim Dzong Una zapowiedział poprawę relacji miedzy krajami w przyszłości. Przywódca Korei Północnej podkreślił, że nim doszło do spotkania, konieczne było pokonanie wielu przeszkód. – Przezwyciężyliśmy je wszystkie i teraz jesteśmy tutaj – zaznaczył.

Pytany o to, czy przywódca Korei Północnej zgodził się na denuklearyzację, Trump odpowiedział: „Rozpoczynamy ten proces bardzo szybko, bardzo, bardzo szybko. Zdecydowanie”. Dziennikarze dociekali, czy przywódca Korei Północnej zostanie zaproszony do Białego Domu, na co Trump zapowiedział, że tak się stanie. – Jesteśmy bardzo dumni z tego, co udało nam się dzisiaj osiągnąć. Sądzę, że nasze stosunki z Koreą Północną i całym Półwyspem Koreańskim zmienią się diametralnie. Obydwaj chcemy coś osiągnąć i będziemy nad tym pracować. Między nami powstała szczególna więź – podkreślił Trump po podpisaniu dokumentu. Kluczowe punkty deklaracji przywołuje CNN. „Prezydent Trump zobowiązał się do zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, a przewodniczący potwierdził swoje stanowcze i niezmienne zaangażowanie w całkowitą denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego” – brzmi dokument cytowany przez amerykańską stację.

Czytaj także:
Kim Dzong Un wydał miliardy na luksusy. Ujawniono listę zakupów przywódcy

Czytaj także

 1
  • I bardzo dobrze, że Kim ma te nuklearne bazy. Bo dzięki nim ma tam od kilkudziesięciu lat spokój. Gdyby bowiem nie one to już dawno mielibyśmy tam swoistą Syrię.
    A USA obecnie zachowują się tak jak 100 kilowy osiłek na dzikim zachodzie, który swego czasu domagał się zakazu noszenia przez wszystkich coltów u pasa. Bo mógłby wtedy debil powalić każdego, a colt czynił go równym z innymi.