Rano nominacja, po południu dymisja. Minister odwołał dyrektor PIG, której mąż został skazany za szpiegostwo

Rano nominacja, po południu dymisja. Minister odwołał dyrektor PIG, której mąż został skazany za szpiegostwo

Minister Środowiska Henryk Kowalczyk
Minister Środowiska Henryk Kowalczyk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
4 października minister środowiska powołał nową dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego. Jeszcze tego samego dnia urzędniczka złożyła rezygnację. Jak ustalili dziennikarze portalu tvn24.pl dopiero po jej nominacji ABW przekazało ministerstwu informacje, że mąż nowej dyrektor został skazany na szpiegostwo na rzecz Rosji.

Powołana 4 października nowa dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego, jeszcze tego samego dnia podała się do dymisji. Dziennikarze portalu tvn24.pl ustalili, że za dymisją stoją działania pionu kontrwywiadu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, które powiadomiły ministerstwo środowiska o szpiegowskiej przeszłości męża nowej dyrektor. Jednak ABW zrobiło to dopiero po jej porannej nominacji.

Państwowy Instytut Geologiczny to instytucja, która ma za zadanie prowadzenie w Polsce badań geologicznych, zwłaszcza złóż surowców mineralnych, m.in. ropy i gazu. – To są strategiczne informacje dla przyszłości kraju, część obejmują różne klauzule poufności – powiedział dziennikarzom tvn24.pl jeden z wieloletnich pracowników PIG. – Ona pracowała od lat, na niższych stanowiskach i była cenionym fachowcem. Wszyscy jednak wiedzieli, że jej mąż jest oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji. Dlatego to był szok, że zdobyła zaufanie w Ministerstwie Środowiska – dodał.

Mąż byłej już dyrektor PIG, który sam pracował jako urzędnik Ministerstwa Energii został aresztowany przez ABW w marcu 2018 roku. Oskarżono go o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu. Jak podaje tvn24.pl, sąd ustalił, że mężczyzna odbył wielokrotne spotkania z oficerem GRU i przekazał mu pendrive z „nieustalonymi resortowymi dokumentami”. W 2019 roku usłyszał wyrok skazujący go na 3 lata więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.

Minister Środowiska Henryk Kowalczyk potwierdził dziennikarzom, że przyczyną dymisji były informacje o skazaniu męża nowej szefowej PIG za szpiegostwo. Minister twierdzi, że sam wcześniej nie wiedział o wyroku. Ustawa dotycząca powołania dyrektora PIG nie mówi też nic o tym, że należy wcześniej zasięgnąć opinii służb.

Jednak opozycja uważa, że taka sytuacja to błąd rządzących, zwłaszcza po sprawie Mariana Banasia, z którego nominacją na szefa NIK nie poczekano do zakończenia kontroli przez CBA. – Służby specjalne właśnie dlatego są specjalne, by pilnowały takich spraw. Nie da się wszystkiego uregulować dokładnymi zapisami – powiedział portalowi tvn24.pl poseł PO Marek Biernacki z sejmowej komisji do spraw służb specjalnych.

Czytaj także:
PO składa wniosek do Prokuratora Generalnego ws. szefa NIK. „Republika banasiowa”

Źródło: TVN24

Czytaj także

 3
  •  
    dzien pracy w tak waznej instytucji dla ochrony panstwa
    i wsstarczy dla tych co potrzeba!
    •  
      w sluzbach gosc lata z pusta taczka
      co jest grane kolego ?
      pada pytanie
      no taki zapier , , , ,ze nie ma kiedy taczki naladowac
      •  
        , , ,a pis dowate sluzby dzialalja ,dzialaja ze  az strach , , ,