Jakie kary dla posłów PO, którzy nie przyszli na głosowanie? Zarząd partii zdecydował

Jakie kary dla posłów PO, którzy nie przyszli na głosowanie? Zarząd partii zdecydował

Ławy poselskie Platformy Obywatelskiej
Ławy poselskie Platformy Obywatelskiej / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Z informacji „Gazety Wyborczej” wynika, że posłowie PO, którzy nie pojawili się na głosowaniu w sprawie tzw. ustawy kagańcowej, poniosą surowe konsekwencje. Takie rozwiązanie rekomendował zarząd partii.

Grzegorz udzielił wywiadu stacji Polsat News, w którym podkreślił, że politycy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co się stało. – Zawiódł chyba brak doświadczenia. Młodzi szefowie klubów parlamentarnych: Borys Budka czy Krzysztof Gawkowski, ale też Władysław Kosiniak-Kamysz, to szefowie klubów, którzy chyba nie poradzili sobie z taką odpowiedzialnością – stwierdził Grzegorz Schetyna. – Trzeba wiedzieć, że są głosowania ważne i ważniejsze. Takie było dzisiejsze. To bardzo mocna żółta kartka dla tych, którzy doprowadzili do tego. Władze klubu i posłowie, których nie było, muszą wziąć na siebie odpowiedzialność – podkreślił szef PO.

Wcześniej Borys , szef klubu zapowiedział, że na wniosek rzecznika dyscyplinarnego nieobecni na porannych głosowaniach posłowie klubu Koalicji Obywatelskiej zostali ukarani przez Kolegium Klubu najwyższą karą finansową. Jak podaje „Gazeta Wyborcza” to niejedyne konsekwencje, jakie poniosą nieobecni parlamentarzyści. Zarząd Platformy Obywatelskiej rekomendował nie tylko utrzymanie kar finansowych, ale również zawieszenie posłów. Nieoficjalnie z kary ma szansę wybronić się jedna osoba.

Posłowie KO - kto nie przyszedł na głosowanie?

W głosowaniu nad uzupełnieniem porządku obrad udziału nie wzięło m.in. 11 posłów Koalicji Obywatelskiej:

  • Borowczak Jerzy
  • Frydrych Joanna
  • Hardie-Douglas Jerzy
  • Kluzik-Rostkowska Joanna
  • Kostuś Tomasz
  • Lenartowicz Gabriela
  • Marczułajtis-Walczak Jagna
  • Napieralski Grzegorz
  • Poncyljusz Paweł
  • Zembaczyński Witold
  • Zwiefka Tadeusz

Posłowie opozycji nie przyszli na głosowanie

Rozpoczynając czwartkowe posiedzenie Sejmu, marszałek Elżbieta Witek poinformowała, ze na Konwencie Seniorów zgłoszony został sprzeciw wobec propozycji uzupełnienia porządku obrad Sejmu o I czytanie projektu ustawy PiS ws. zmian w sądownictwie. Wobec tego sprawa została poddana pod głosowanie. Tego dnia podczas głosowania w tej sprawie nieobecnych było 34 posłów PiS, co nie dawało partii Jarosława Kaczyńskiego większości zwykłej. Oznaczało to, że gdyby posłowie opozycji solidarnie zagłosowali za odrzuceniem propozycji uzupełnienia porządku obrad, ustawa o sądownictwie nie byłaby tego dnia procedowana.

Za uzupełnieniem porządku obrad zagłosowało 201 posłów PiS, przy 34 nieobecnych osobach z tej partii. Przeciw były 193 osoby, w tym 123 posłów z Koalicji Obywatelskiej, 37 posłów Lewicy, 23 posłów PSL-Kukiz'15, 9 posłów Konfederacji i 1 poseł niezależny. Ostatecznie porządek obrad został więc uzupełniony o I czytanie ustawy sądowej. W kolejnym głosowaniu opozycja przegrała możliwość zwiększenia czasu wypowiedzi. W głosowaniu przyjęto propozycję Prezydium Sejmu, ograniczającą czas wypowiedzi dla klubów i kół do 5 minut i wprowadzającą limit pytań. Zagłosowało za nią 204 posłów, przeciw było 195.

Czytaj także:
Schetyna przeprasza za nieobecność posłów i atakuje Budkę. Szef klubu PO odpowiada

Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

 0