Kłótnia w Sejmie o wybory i alert RCB. Szefernaker pouczył Nitrasa: Do mnie może się pan zwracać „ministrze” lub „pośle”

Kłótnia w Sejmie o wybory i alert RCB. Szefernaker pouczył Nitrasa: Do mnie może się pan zwracać „ministrze” lub „pośle”

Sławomir Nitras
Sławomir Nitras / Źródło: Sejm
- W polskim parlamencie może się pan do mnie zwracać „panie ministrze” lub „panie pośle” - powiedział Paweł Szefernaker do Sławomira Nitrasa. Wcześniej poseł PO uderzał w wiceministra, że jedyne co potrafi, to kłamać i stoi na czele „aparatu państwa”, który utorował prezydentowi wygraną postawiono właśnie Szefernakera.

Sejm w czwartek zakończył dwudniowe, 14. posiedzenie. Obrady, jak zawsze, kończyły się czasem dla posłów i posłanek na zadawanie pytań w sprawach bieżących. Za sprawą przedstawicieli klubów opozycji z Lewicy i KO, ta część obrad została zdominowana przez temat wyborów prezydenckich, a konkretnie ich drugiej tury.

Budka: Bezprawnie wykorzystaliście alert RCB, Morawiecki zajmował się wiecami

Lider PO dowodził, że wybory prezydenckie były nieuczciwe, ponieważ zaangażowano „cały aparat państwowy” do promocji jednego kandydata, czyli Andrzeja Dudy. – Premier Mateusz Morawiecki zamiast zajmować się zarządzaniem krajem (...) zajmował się wiecami Andrzeja Dudy, rozdawał czeki bez pokrycia – mówił.

Wspomniane przez polityka „czeki bez pokrycia”, to promesy, które wręczali przedstawiciele obozu rządzącego samorządowcom. Pojawiały się głosy, że brakowało stosownych uchwał, by móc decydować o wydawaniu promes fundowanych z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Budka zarzucał też rządzącym, że wykorzystali „bezprawnie” alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, służące do ostrzegania obywateli, do „propagandy wyborczej”. – Użyliście go do propagandy wyborczej, niestety w sposób bezprawny – powiedział.

Czytaj także:
Alert RCB. Chodzi o wybory prezydenckie

Szefernaker tłumaczy, dlaczego użyto alertu RCB

W Sejmie oczywiście nie zabrakło wycieczek personalnych, zwłaszcza po wystąpieniach konkretnych posłów czy ministrów. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker odpowiedział Budce na zarzuty dotyczące alertu RCB. Jak wyjaśniał, dzięki jednej z nowelizacji, która weszła w życie, można było odgórnie zdecydować, że np. osoby starsze czy głosujący z dziećmi, mogą oddać głos poza kolejką.

Zaznaczył, że alerty RCB wykorzystywano do informowania obywateli o sytuacji związanej z pandemią, a alert o wyborach dotyczył właśnie bezpieczeństwa w trakcie epidemii i informował o nowej sytuacji dla osób, które są w grupach ryzyka.

Nitras o Szefernakerze: Hańba! Młody, niedoświadczony człowiek, który potrafi tylko kłamać

Jakiś czas po tej wypowiedzi Szefernakera na mównicy pojawił się z Koalicji Obywatelskiej, który mówił, że do „dnia wyborczego nie można się przyczepić”, ale krytykował „zaprzęgnięcie całego państwa” do tego, by wygrał Andrzej Duda.

Po czym stwierdził, że rzeczywiście jest tak, jak mówił europoseł PiS Joachim Brudziński, że to dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu prezydent wygrał walkę o drugą kadencję. Dlaczego? Według Nitrasa to Kaczyński „uparł się, że  ma być szefem telewizji (TVP – red.)”.

A bez telewizji nigdy byście tych wyborów nie wygrali. Bezczelny Kurski, który przychodzi do Sejmu i mówi, że czas poświęcony Trzaskowskiemu był taki sam, jak poświęcony Dudzie. Tak! Tylko że Duda wyglądał, jak Kim Ir Sen, bo Koreę Północną z nas robicie, a Trzaskowskiego nazywaliście zdrajcą. To jest hańba! (...) Jesteście kłamcami, a na czele tego aparatu postawiliście młodego, niedoświadczonego człowieka, które jedyne co potrafi, to kłamać – powiedział Nitras, zwracając się do Szefernakera.

Szefernaker do Nitrasa: Do mnie może się pan zwracać „ministrze” lub „pośle”

Z ripostą, po jakimś czasie, pospieszył Paweł Szefernaker, który odpowiedział :

Pan, panie pośle Nitras, ta pana śmieszna maniera mówienia „młody człowieku” o młodym człowieku, niech to pan zostawi, proszę, dla swoich kolegów i koleżanek z Młodych Demokratów (młodzieżówka PO – red.), a w polskim parlamencie może się pan do mnie zwracać „panie ministrze” lub „panie pośle”.

Dodał przy tym, że „szczególnie Nitras” po tym, jak prowadzona była kampania Rafała Trzaskowskiego, nie jest w stanie go obrazić. – Jedyne co, naprawdę, jest pan w stanie mnie rozśmieszyć – skwitował. Zaraz po Szefernakerze na mównicy zjawił się Nitras, który odparł, że swoimi słowami wiceminister udowodnił, że jego stanowisko to efekt kaprysu.

– Dlaczego ja panu mówię „młody człowieku”? Bo pan swoją wypowiedzią dokładnie udowodnił, że to jakiś kaprys pana Brudzińskiego (były szef MSWiA) spowodował, że pan jest ministrem – powiedział i dodał, że dzięki takim „młodym ludziom” na stanowiskach ministrów „Kaczyński może wszystko”.

QUIZ:
Jak dobrze znasz polskie konstytucje? Sprawdź się w naszym quizie!

Źródło: Wprost.pl

Czytaj także

 3
  •  
    Nitras był szkolony chyba tylko na agresję i plucie jadem. Nie jestem zwolennikiem PIS-u, ale nie trawię tego gościa i dopóki bedzie w szeregach PO, to nigdy na nich nie zagłosuję. Ten osobnik jest przesiąknięty nienawiścią. Z tak toksycznymi ludźmi, którzy tylko atakują, knują, obrażają nie chcę mieć nic wspólnego. Człowiek dobry i tolerancyjny zachowuje się zupełnie inaczej, ma inną poświatę.
    • wsciekly kundel nitras na nitroglicerynie

      ha ha ha
      przegrał z młodym i niedoświadczonym, żółć zalewa ten ptasi móżdżek
      morda neandertala po udarze
      • komentowanie tych prymitywów z Parady Oszustów zostawiam masochistom