Kaczyński zawiesił posłów, ale to nie „opcja atomowa”. Choć buntownicy lekko mieć nie będą

Kaczyński zawiesił posłów, ale to nie „opcja atomowa”. Choć buntownicy lekko mieć nie będą

Ławy PiS w Sejmie
Ławy PiS w Sejmie / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Na razie realne skutki zamieszania z głosowaniem w Sejmie odczuło 15 parlamentarzystów PiS, których w prawach członka partii zawiesił prezes Jarosław Kaczyński. Choć zawieszenie brzmi względnie groźnie, to nie jest to żadna "opcja atomowa". Wyjaśniamy, co zmienia się dla takich polityków.

Głosowanie nad ustawą o ochronie praw zwierząt, znanej jako „Piątka dla zwierząt”, pociągnęło za sobą szereg zdarzeń. Ta ustawa, a także projekt gwarantujący „bezkarność” urzędnikom podzielił Zjednoczoną Prawicę, której kolejny raz w tym roku zacięły się tryby. Jednak gdy Jarosław Gowin stawiał opór korespondencyjnym wyborom majowym, nikt nie mówił o „byłych koalicjantach” czy otwarcie, przed kamerami, wieszczył nowych wyborów.

Teraz jest inaczej, a najostrzejsza walka wywiązuje się między Solidarną Polską a PiS, Porozumienie stoi trochę z boku. Nadal nie wiadomo, co się wydarzy, a jedyne, realne reperkusje ponieśli na razie posłowie i posłanki PiS, którzy nie poparli w głosowaniu „Piątki dla zwierząt”. Takich parlamentarzystów jest 15, tylko w ich sprawie jest małe „ale”.

Politycy PiS zawieszeni w prawach członka. Były „błędy techniczne”?

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel na piątkowej konferencji prasowej powiedział, że w sprawie kilkorga posłów formacji prowadzone są postępowania wyjaśniające. – Jest możliwość, że doszło na przykład do błędu technicznego – przekonywał Fogiel. Później, na Twitterze, doprecyzował, że 15 zawieszonych posłów to przypadki „niebudzące wątpliwości”. Jego słowa odnosiły się natomiast do „ewentualnych, dalszych zawieszeń”.

Taka deklaracja Fogla już wskazuje na to, że zawieszenie posłów i posłanek nie jest „opcją atomową”. Zresztą politycy – jak Polska długa i szeroka – wielu partii byli zawieszani w prawach członka i nie kończyło się to ich wykluczeniem. Każda partia ma natomiast swoje zasady, a w przypadku PiS to prezes partii wydaje stosowne postanowienie o zawieszeniu. Jak czytamy w statucie Prawa i Sprawiedliwości, zawiesza się polityków w związku z:

Uzasadnionym przypuszczeniem, iż naraził on dobre imię lub działał na szkodę PiS, w szczególności po wszczęciu przeciw niemu postępowania dyscyplinarnego do czasu rozpoznania sprawy przez Koleżeński Sąd Dyscyplinarny lub do czasu wyjaśnienia sprawy będącej przyczyną zawieszenia.

Co tracą zawieszeni członkowie PiS?

W statucie Prawa i Sprawiedliwości dokładnie rozpisano także, jakie są prawa członka partii. Każdy z nich może m.in. wybierać i być wybieranym w skład organów PiS, może brać udział w szeroko pojętej działalności partii czy kandydować (zgodnie z decyzjami władz PiS) w „wyborach do organów władzy publicznej z list zgłoszonych lub popartych przez PiS”. Dotyczy to także „bycia powoływanym bądź dokooptowanym w skład organów PiS”.

Te wszystkie przywileje czasowo tracą więc zawieszeni posłowie, ale na tym nie koniec. Zawieszeni nie mogą zgłaszać „inicjatyw politycznych lub organizacyjnych”, używać odznak partyjnych czy legitymacji członkowskich, jednak największe reperkusje obejmują ich bezpośrednią relację z partią. W kilku punktach w „Prawach członka” statutu PiS pada bowiem, że członkowie partii mają prawo:

  • odwoływania się od decyzji dotyczących jego osoby do odpowiednich władz wymienionych w Statucie,
  • występowania do władz PiS z wnioskami o pomoc w sytuacji, gdy w związku z jego przynależnością do PiS podejmowane są wobec niego działania o charakterze represyjnym,
  • wglądu do dokumentów partyjnych z wyłączeniem danych wrażliwych i chronionych przez prawo lub chronionych ze względu na szczególny interes partii.

Poza zawieszeniem, o czym mówił w piątek rano szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki, tacy posłowie muszą się liczyć z jeszcze innymi konsekwencjami. – Zawieszenie będzie połączone z utratą funkcji czy stanowisk w Sejmie, czy okręgach – dopowiadał Terlecki. Natomiast, przynajmniej na razie, nic nie zapowiada tego, by 15 posłów miało być wyrzuconych z partii. Statut tutaj jasno określa: o ile o zawieszeniu decyduje prezes, tak już wyrzucenie wymaga decyzji całego komitetu politycznego PiS.

Lista zawieszonych posłów PiS:

  1. Krzysztof Ardanowski
  2. Czochara Katarzyna
  3. Dolata Zbigniew
  4. Glenc Teresa
  5. Górska Agnieszka
  6. Hałas Teresa
  7. Kołakowski Lech
  8. Kowalczyk Henryk
  9. Małecki Jerzy
  10. Szulowski Krzysztof
  11. Uściński Piotr
  12. Wesoły Marek
  13. Wróblewski Bartłomiej
  14. Zawiślak Sławomir
  15. Moskal Kazimierz

Czytaj też:
Kaczyński zawiesił ministra. Powód? Głosowanie ws. „Piątki dla zwierząt”

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także