PiS cofa się ws. „Piątki dla zwierząt”, będą poprawki. Terlecki: W ustawie jest oczywisty błąd

PiS cofa się ws. „Piątki dla zwierząt”, będą poprawki. Terlecki: W ustawie jest oczywisty błąd

Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki / Źródło: TVP
Prawo i Sprawiedliwość zamierza wprowadzić poprawki w „Piątce dla zwierząt”. O planach poinformowali na konferencji prasowej wicemarszałek Senatu Marek Pęk i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Zapowiedzieli, że wiele rozegra się 13 października.

W piątek zbiera się senacka komisja rolnictwa, która będzie kontynuować prace nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt, znanej jako „Piątka dla zwierząt”. Jak przekazał na konferencji prasowej emitowanej w TVP Info Ryszard Terlecki, szef klubu parlamentarnego PiS i wicemarszałek Sejmu, Prawo i Sprawiedliwość zamierza w tej ustawie wprowadzić poprawkę.

– W ustawie jest oczywisty błąd w zapisie – mówił Terlecki i zapowiedział, że zostanie to poprawione. Chodzi o wydłużenie vacatio legis i rozszerzenie rekompensat dla rolników, których dotyka ustawa (jako przykład podano wprowadzenie rekompensat dla producentów mięsa pochodzącego z uboju rytualnego). Odszkodowania mają być uruchomione w momencie, gdy ustawa wejdzie w życie.

Poprawka ma być złożona 13 października.

„Piątka dla zwierząt”. Marek Pęk o dyscyplinie w PiS

Wicemarszałek Senatu Marek Pęk, także obecny na konferencji prasowej, mówił z kolei o rekomendacjach i stanowisku klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości na głosowanie ws. „Piątki dla zwierząt”. Jeszcze przed konferencją Onet pisał, że są senatorowie, którzy mogą wyłamać się i zagłosować przeciwko przyjęciu tego projektu.

Pęk przypomniał jedynie: – Ustalenia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego były jasne, obowiązuje nas dyscyplina, lojalność.

Czytaj też:
Jan Krzysztof Ardanowski krytykuje PiS: Jak można popełnić taką głupotę?

Źródło: WPROST.pl
 3
  • Cała dzisiejsza elyta opowiadała jak to za komuny cierpiała bo baba ze wsi przynosiła im do domów cielęcinę bo mięcho było na kartki a oni tacy męczennicy. Oczywiście dzisiaj także lubią zwierzątka ale na talerzu oraz też pogardliwie wypowiadają się o paniach ze wsi czy pracujących na nich. Poza tym rolnicy nie jedzą cielęciny bo po prostu jakoś nie mogą ze względu na młody wiek zwierzęcia natomiast elyty oblizują się na samą myśl, wiadomo gdzie prawdziwa wiocha
    • Gnojówki sie wystraszyli, tacy odważni są w tym pisie
      • Popatrz pan , nagle grom z jasnego nieba ,, oczywisty błąd ""
        Takie tuzy intelektu jak Suski , Karczewski i cała ta zgraja z nowogrodzkiej nie zauważyli
        Zrali , mazgali , a du.upy pla-pla

        Czytaj także