„Bortniczuk ujada jak mały ratlerek”. Poseł Lewicy pyta o transfer do PiS-u

„Bortniczuk ujada jak mały ratlerek”. Poseł Lewicy pyta o transfer do PiS-u

Kamil Bortniczuk
Kamil Bortniczuk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Za sprawą publikacji wyroku TK aborcja wróciła jako temat numer 1. W Debacie Dnia na antenie Polsat News dyskutowali o niej Tomasz Trela z Lewicy i Kamil Bortniczuk z Porozumienia. Nie zabrakło uszczypliwości i wycieczek personalnych w kierunku oponenta.

Kamil Bortniczuk stał się jednym z najaktywniejszych uczestników dyskusji na temat prawa aborcyjnego w Polsce. W rozmowie z Wprost poseł Porozumienia wyłożył swoje argumenty i przyznał, że jego zdaniem Zjednoczona Prawica powinna zrobić więcej w czasie od wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku zaostrzającego prawo aborcyjne do jego wejścia w życie.

– W zakresie rozwiązań dotyczących wad letalnych, a także konkretnych rozwiązań programu „Za życiem”, czy konkretnego wsparcia dla rodzin, których dotyczy problem urodzenia dziecka z jakąkolwiek niepełnosprawnością ten czas nie został wykorzystany tak jak być powinien. Jako ekipa rządowa absolutnie powinniśmy to wszystko mieć już opracowane, tak żeby chociażby utrudnić naszym przeciwnikom stosowanie w sposób wyrachowany przykładów dzieci z bezmózgowiem – mówił.

Bortniczuk w PiS? Trela: Zaczął zachowywać się jak prawicowy fanatyk

Na antenie Polsat News polityk Porozumienia bronił swoich racji w starciu z Tomaszem Trelą z Lewicy. – Ja chciałem naprawdę być bardzo grzeczny w tym programie, ale muszę zacząć od tego, że pan poseł Kamil Bortniczuk w ostatnich dniach ujada jak taki mały ratlerek – stwierdził Trela, oceniając postawę interlokutora. Wyraził też zdziwienie tym, że Bortniczuk, którego miał za człowieka umiarkowanego w poglądach, zaczął zachowywać się „jak prawicowy fanatyk, który gdzieś aspiruje albo dokądś się wybiera”. Poseł Lewicy dywagował, czy aktywność Kamila Bortniczuka nie prowadzi do jego przejścia z Porozumienia do Prawa i Sprawiedliwości.

Odnosząc się do tematu aborcji Trela zapowiedział, że jego formacja nie będzie szukać kompromisu z prezydentem w tej sprawie. Przypomniał, że posłanki Lewicy dziś zaczęły zbiórkę pod projektem liberalizującym prawo aborcyjne, który zostanie zgłoszony jako obywatelski. – Udowodnimy, że za legalną aborcją bez kompromisów są setki tysięcy osób – mówił Trela. Przekonywał, że jego zdaniem aborcja „wcale nie jest okej”, a jest ostatecznością. Dodał jednak, że każda osoba powinna mieć prawo do decydowania o niej.

Czytaj też:
Bortniczuk dla „Wprost”: Nie wykorzystaliśmy czasu od ogłoszenia wyroku TK tak, jak powinniśmy

Źródło: Polsat News
+
 1

Czytaj także