Scheuring-Wielgus: Super, że po 20 latach PO odważyła się uznać aborcję za prawo człowieka

Scheuring-Wielgus: Super, że po 20 latach PO odważyła się uznać aborcję za prawo człowieka

Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus / Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz / Fotonew
W środę 24 lutego w programie „Gość Radia Zet” Joanna Scheuring-Wielgus poruszyła wiele aktualnych tematów. Jednym z nich była zmiana społecznego nastawienia do kwestii aborcji, uwidoczniona w zmianie programu Platformy Obywatelskiej.

Na początku wywiadu Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy zgodziła się z przytaczanymi badaniami sondażowymi, mówiącymi o „skręcie młodych w lewo”. Przypomniała, że swój cykl konwencji jej ugrupowanie zaczęło właśnie od wystąpień młodych ludzi. – O młodych trzeba walczyć. Powinniśmy walczyć o Polskę przyszłości dla młodych, bo zostaniemy w średniowieczu, które serwuje nam teraz Prawo i Sprawiedliwość – mówiła. Stwierdziła, że to właśnie pokolenie dorastające w świecie z szybkim internetem i otwartymi granicami wybierze władzę w 2023 roku.

Specjalna ustawa po odejściu PiS-u

Posłanka stwierdziła, że w przypadku ewentualnego dojścia do władzy, trzeba byłoby uporać się ze spuścizną „dobrej zmiany”. – Gdy PiS odejdzie od władzy, trzeba będzie na nowo pochylić się nad instytucjami i prawniczym bajzlem PiS-u. Być może jedną ustawą trzeba będzie wszystkie instytucje odciąć i zacząć od nowa – mówiła. – Wiem, że pracują nad tym środowiska prawnicze i eksperckie (Wolne Sądy, stowarzyszenia sędziów). Naszym obowiązkiem jest skorzystać z tych propozycji i wprowadzić je w czyn – podkreślała.

Scheuring-Wielgus o PO i aborcji

Joanna Scheuring-Wielgus skomentowała też zmianę stanowiska PO w kwestii przerywania ciąży. Przypomnijmy, iż w ubiegłym tygodniu zarząd PO opowiedział się za prawem do aborcji, przysługującym kobietom do 12. tygodnia ciąży (po konsultacji z psychologiem i lekarzem).

– To super, że PO po 20 latach zrozumiała, że prawo do przerywania ciąży jest prawem człowieka. To, że miała odwagę w końcu to z siebie wyrzucić to jest ok. To pokazuje, że wszystkie protesty są pewną formą nacisku i powodują zmiany. Sprawdzenie przyjdzie, kiedy trzeba będzie nad tym zagłosować. Wtedy zobaczymy, czy PO mówi na serio, czy raczej udaje – zaznaczyła.

Jak nie mówić o aborcji? Scheuring-Wielgus wyjaśnia

W trakcie rozmowy polityk Lewicy postanowiła też poprawić prowadzącą w kwestii używanego przez nią słownictwa. – Nie ma czegoś takiego, jak aborcja zrównana z antykoncepcją. Powinna być dostępna i bezpieczna. Nie ma „aborcji na życzenie”. Sugeruje się, że jest to fanaberia, coś przyjemnego. Aborcja nie jest „eugeniczna”, to aborcja z przyczyn embriopatologicznych, czyli wad płodu. Uważam, że język jest tutaj kluczowy. Aborcja jest dostępna, jest zabiegiem medycznym, a kobieta powinna mieć prawo wyboru – podkreślała.

Hospicja perinatalne? „Wybór jest najważniejszy”

Scheuring-Wielgus pochwaliła też pomysł tworzenia hospicjów perinatalnych, zgłaszany przez prawicowe środowiska. – One istnieją. Kobieta powinna mieć wybór. Jeśli zdecyduje, że chce urodzić dziecko z wadami i być w takim ośrodku, to ma do tego prawo. Jeżeli chce inaczej, to niech tak zdecyduje. Jako państwo powinniśmy dać kobietom możliwość wyboru. Wybór jest tutaj najważniejszym elementem tej całej dyskusji – mówiła.

Czytaj też:
Lewica zawiadamia prokuraturę: Julia Przyłębska przekroczyła uprawnienia

Źródło: Radio Zet
 0

Czytaj także