Błaszczak komentuje projekt Tuska. „To plan, który zaczęliśmy wdrażać jeszcze w MON”

Błaszczak komentuje projekt Tuska. „To plan, który zaczęliśmy wdrażać jeszcze w MON”

Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak Źródło:PAP / Waldemar Deska
„Po eurowyborach Tusk zapomni o Tarczy Wschód, Wojsku Polskim i trudnej sytuacji naszych żołnierzy. Robił tak wielokrotnie” – tak zapowiedź premiera dotyczącą realizacji planu obronnego komentuje Mariusz Błaszczak z PiS.

Donald Tusk zapowiedział plan obronny o kryptonimie „Tarcza Wschód”, który ma umocnić polską granicę z Białorusią i Rosją. – Podjęliśmy decyzję, aby zainwestować w nasze bezpieczeństwo, a przede wszystkim w bezpieczną wschodnią granicę 10 mld zł. Rozpoczynamy wielki projekt budowy bezpiecznej granicy – mówił w sobotę polski premier, podczas krakowskich obchodów 80. rocznicy zwycięstwa polskich żołnierzy w bitwie o Monte Cassino.

Błaszczak: Po eurowyborach Tusk zapomni o „Tarczy Wschód” i Wojsku Polskim

Do zapowiedzianego przez szefa rządu projektu odniósł się poseł Mariusz Błaszczak. Były szef MON w rządzie PiS sugeruję, ze tak naprawdę to projekt opracowany jeszcze przez poprzednią ekipę.

„Ogłoszona z pompą »Tarcza Wschód« Tuska to plan, który opracowaliśmy i zaczęliśmy wdrażać jeszcze w MON. Ten pakiet działań jest potrzebny, by wzmocnić bezpieczeństwo na granicy, które zapewnia przede wszystkim bariera wybudowana w czasach rządów PiS oraz żołnierze i funkcjonariusze skierowani w tamten region również w czasach, gdy rządziliśmy” – napisał Błaszczak w portalu X. „PRowe opakowanie działań, które zwiększają bezpieczeństwo na granicy to oczywiście element kampanii wyborczej Tuska. Brzydko się starzeją wszystkie zarzuty pod adresem PiS, w momencie gdy obecny rząd z premedytacją wykorzystuje wojsko i żołnierzy do uprawiania polityki, nie podejmując jednocześnie żadnych samodzielnych działań i nie prezentując żadnej wizji rozwoju” – dodał.

Poseł PiS oskarża premiera o „zerową wiarygodność”. „W czasach największego kryzysu na granicy z Białorusią, obecny premier bronił migrantów zamiast stanąć po stronie żołnierzy i funkcjonariuszy. Wszyscy pamiętamy słowa o »biednych ludziach, szukających swojego miejsca na ziemi«” – przypomniał słowa Tuska z 2021 roku. „Dziś Tusk wykorzystuje sytuację na granicy do doraźnego interesu politycznego. Po eurowyborach zapomni o „Tarczy Wschód”, Wojsku Polskim i trudnej sytuacji naszych żołnierzy. Robił tak wielokrotnie” – ocenia były szef MON.

Czytaj też:
Duda enigmatycznie o spotkaniu z Tuskiem. Zdradził, o czym rozmawiali
Czytaj też:
Nowy spot PO budzi kontrowersje. Ekspert: Spóźniony i reaktywny