Duda enigmatycznie o spotkaniu z Tuskiem. Zdradził, o czym rozmawiali

Duda enigmatycznie o spotkaniu z Tuskiem. Zdradził, o czym rozmawiali

Donald Tusk i Andrzej Duda
Donald Tusk i Andrzej Duda Źródło:Flickr / Kancelaria Premiera, Krystian Maj/KPRM
Andrzej Duda rozmawiał w Pałacu Prezydenckim z Donaldem Tuskiem. Prezydent ujawnił, czego dotyczyło spotkanie.

W poniedziałek 13 maja o godzinie 10:30 w Pałacu Prezydenckim miała się rozpocząć uroczystość zaprzysiężenia nowych ministrów przez Andrzeja Dudę. Ceremonia została jednak opóźniona o kilkadziesiąt minut. Jak poinformował prezydencki minister Wojciech Kolarski, opóźnienie było spowodowane nagłym spotkaniem prezydenta i premiera. Andrzej Duda i Donald Tusk rozmawiali w cztery oczy.

Andrzej Duda ujawnił, o czym rozmawiał z Donaldem Tuskiem

Na razie nie ujawniono, czego dotyczyły rozmowy. Po złożeniu przysięgi przez ministrów powiedział jedynie, że podczas spotkania poruszono kwestie najważniejsze z punktu widzenia Polski i jej bezpieczeństwa. – Cieszę się, że pan premier wrócił do zdrowia i mogliśmy odbyć zaległą rozmowę – stwierdził nawiązując do wcześniejszej choroby szefa rządu. Prezydent zapraszał szefa rządu na spotkanie w Pałacu Prezydenckim 1 maja, jednak zaproszenie nie zostało przyjęte z uwagi na chorobę premiera.

Andrzej Duda dodał, że „cieszy go fakt, że Donald Tusk pojawił się ostatnio na granicy polsko-białoruskiej i na własne oczy zobaczył, jak wygląda ciężka służba funkcjonariuszy polskich służb”.

Donald Tusk odpowiedział Andrzejowi Dudzie

W trakcie uroczystości powołania nowych ministrów głos zabrał także . – Chciałbym przyrzec, panie prezydencie, że cały rząd będzie poświęcać temu cały swój czas i energię, dla dobra Rzeczypospolitej, dla dobra naszego wspólnego, bezpiecznego domu – stwierdził.

Premier nawiązał także do swojej wizyty na granicy z Białorusią. – Dziękuję, że zauważył pan moją obecność. Pojechałem na granicę, aby zapewnić policjantów, funkcjonariuszy SG oraz przedstawicieli polskich służb, który podejmują na siebie trudy ochrony polskiej granicy, że państwo jest po ich stronie – wyjaśnił Donald Tusk.

– Problemem jest to w jaki sposób pomóc tym, którzy na co dzień bronią ojczyzny. Problemem jest postawienie takiej zapory, która skutecznie będzie broniła Polski przed nielegalną migracją i zagrożeniami wynikającymi z konfliktów zbrojnych – podkreślił szef rządu. – Nie mam wątpliwości, że trzeba będzie bardzo dużo pieniędzy, wysiłków, zainwestować w to, by bezpieczeństwo naszej granicy przestało być przedmiotem propagandy, a stało się wielkim wspólnym wysiłkiem rządu, prezydenta i ludzi odpowiedzialnych na co dzień za nasze bezpieczeństwo – zaznaczał.

Czytaj też:
„Niedyskrecje”. Morawiecki straci prawo do pełnienia funkcji publicznych? Tusk nie odpuszcza
Czytaj też:
Impreza w PiS. Na ślubie ważnego polityka pojawił się tłum znanych gości