Poparcie PiS-u nadal spada. Partia nie jest w tym osamotniona

Poparcie PiS-u nadal spada. Partia nie jest w tym osamotniona

18 sierpnia PiS zaprezentowało hasło wyborcze
18 sierpnia PiS zaprezentowało hasło wyborcze Źródło: X / Prawo i Sprawiedliwość
Partia Jarosława Kaczyńskiego niemal na pewno wygra najbliższe wybory. Może mieć jednak problem z utworzeniem rządu. Nie wystarczy nawet sojusz z Konfederacją.

Do wyborów pozostał niecały miesiąc, a żadna z partii nie może jeszcze spać spokojnie. Nieprzerwanie pojawiają się coraz to kolejne sondaże, w których szala zwycięstwa przechyla się pomiędzy tzw. zjednoczoną opozycją, a obozem władzy powiększonym o potencjalnego koalicjanta – Konfederację.

Niemal codziennie dominujący politycy zapraszają swoich wyborców na wiedze i uchylają rąbka tajemnicy: co po wyborach. Z jednej strony pojawia się propozycja modernizacji bloków z wielkiej płyty i lepszego żywienia w szpitalach, z drugiej darmowego in vitro i podniesiona kwota wolna od podatku. Tylko najpierw należy te wybory wygrać.

Prawo i Sprawiedliwość nie będzie rządzić samemu

Z najnowszego badania przeprowadzonego przez United Surveys dla wp.pl wynika, że najbliżej do wygranej jest Prawu i Sprawiedliwości. Aktualnie może ono liczyć na poparcie 32,8 proc. badanych. Nie mniej jest to spadek w porównaniu do ostatniego tygodnia o 0,7 pkt proc., a względem tego sprzed dwóch tygodni łącznie o 2,5 pkt proc. Widoczna jest tutaj tendencja spadkowa, w której nie pomógł wielki wiec Końskich.

Biorąc pod uwagę ten spadek aktualnie rządząca partia mogłaby liczyć na 185 mandatów poselskich z potrzebnych 231 do samodzielnej władzy. Na pomoc mógłby tu przyjść koalicjant w postaci Konfederacji, jednak ta także zanotowała spadek w ostatnim badaniu. Swój głos planuje oddać na nią 9,5 proc. ankietowanych, czyli o 1,7 proc. mniej niż przed tygodniem. Daje jej to 39 mandatów. Łącznie Prawo i Sprawiedliwość w koalicji z Konfederacją miało 224 miejsca w Sejmie, podczas gdy trzy komitety opozycyjne mogłyby liczyć na 235 miejsc.

Opozycja może przejąć władzę

Największe poparcie wśród tzw. zjednoczonej opozycji osiąga nieprzerwanie Koalicja Obywatelska. Wybrałoby ją 26,3 proc. badanych, co także oznacza spadek względem zeszłego tygodnia. Wówczas swoje poparcie deklarowało o 1,7 proc. osób więcej.

Deklarujące utworzenie po wyborach wspólnego rządu z Koalicją Obywatelską komitety – Trzecia Droga oraz Lewica – mogą liczyć kolejno na poparcie 10,6 proc. i 10,2 proc. badanych. Dla obu komitetów oznacza to wzrost poparcia. Dla Trzeciej Drogi o 1,4 pkt. proc., a dla Lewicy o 1,3 pkt. proc.

Coraz więcej niezdecydowanych

Tylko jeden z ogólnopolskich komitetów startujących w najbliższych wyborach nie pokonałby aktualnie progu wyborczego. To Bezpartyjni Samorządowcy na których swój głos planuje oddać 3,4 proc. badanych, o 0,2 pkt proc. więcej niż tydzień temu.

Wzrosła za to ilość osób, które o wyniku wyborów mogą zadecydować i o których partie starają się w największej mierze – wyborców niezdecydowanych. Jeszcze przed tygodniem ich liczba w sondażu spadła do 6 proc. Dziś wynosi już 7,2 pkt proc. Komitety mają o kogo walczyć.

Czytaj też:
Biedroń wyklucza współpracę: PiS i Konfederację trzeba oddzielić kordonem sanitarnym
Czytaj też:
Dariusz Kacprzak dla „Wprost”: Tusk wie, że przegra. Dlatego w nas uderza

Opracował:
Źródło: Wirtualna Polska