• Schizofrenia Rosji 19 gru 2009, 23:00 Rosja jest na pozór spokojna i ustabilizowana. Jednak rzut oka z bliska pozwala odkryć w jej polityce wewnętrznej i zagranicznej proces, który wskazuje na to, że faktycznie kraj ten jest w toku potencjalnie wielkich przemian. Niektóre z tych zmian są zachęcające, inne mniej. Jedną ze zmian, które nastąpiły niedawno i wcale nie są zachęcające, jest rewizja rosyjskiej doktryny militarnej.
  • Policzek z Warszawy 6 lip 2008, 22:00 Warszawa nie powinna się domagać pieniędzy od Waszyngtonu
  • Rosyjski wojownik 16 mar 2008, 22:00 Rosja pod rządami Miedwiediewa będzie miała dość siły, by stwarzać stałe napięcie i utrudniać życie Zachodowi
  • Manifest kapitalistyczny 28 sty 2008 Własność prywatna, czyli tajemnica powstania nowoczesnej cywilizacji Kiedy w 1848 r. Marks i Engels wypowiedzieli w "Manifeście komunistycznym" wojnę własności prywatnej, uderzyli w samo serce - nie tylko kapitalizmu. Także w serce współczesnej cywilizacji. Bo wszędzie - jak potwierdzają liczne przykłady historyczne - podstawą wolności i dobrobytu jest prywatna własność środków produkcji. Jej eliminacja (innymi słowy zawłaszczenie tych środków przez państwo) prowadzi nieuchronnie do stagnacji gospodarczej oraz utraty praw politycznych i obywatelskich. A następstwem tego jest bieda i tyrania.
  • Zamach we śnie 14 paź 2007, 22:00 Przejecie władzy przez bolszewików było łatwe jak "podniesienie piórka"
  • Car bez caratu 24 cze 2007, 22:00 Odrzucenie szantażu Rosji w sprawie tarczy antyrakietowej otrzeźwi ten kraj
  • Nieznośnie bliska zagranica 1 sty 2007, 16:00 Rosyjski imperializm żywi się kompleksami i poczuciem braku bezpieczeństwa
  • Latarnia wolności Reagana 21 maj 2006 W USA jest więcej milionerów (8,3 mln) niż bezrobotnych (8,1 mln)
  • Brunatnienie Rosji 11 wrz 2005 Władimir Putin jest zbyt nijaki, by się stał rzeczywistym carem - symbolem narodu Rosyjski nacjonalizm wyrasta z carskiej tradycji samodzierżawia. Zgodnie z nią, rosyjski monarcha skupiał w swoich rękach wszelką władzę ustawodawczą i wykonawczą, sprawował ją bez ingerencji jakichkolwiek organów zewnętrznych.
  • Car bolszewików 10 lip 2005 Reżim Lenina przypominał rządy najczarniejszej reakcji w cesarstwie rosyjskim - panowanie Aleksandra III  Aby określić stopień ciągłości między caratem a bolszewiz-mem , odwołamy się do koncepcji patrymonializmu, na którym opierała się władza moskiewska i który pod wieloma względami przetrwał w instytucjach i kulturze politycznej Rosji aż do upadku caratu. Carski patrymonializm opierał się na czterech filarach: po pierwsze, na jedynowładztwie, to znaczy jednostkowej władzy nie ograniczonej przez konstytucję ani ciała przedstawicielskie; po drugie, na dysponowaniu przez jedynowładcę bogactwami kraju, to znaczy praktycznej nieobecności własności prywatnej; po trzecie, na prawie jedynowładcy do dowolnego rozporządzania swoimi poddanymi, a co za tym idzie - braku swobód jednostkowych i zbiorowych; i po czwarte, na państwowej kontroli nad informacją. Porównanie rządów carskich u szczytu potęgi z reżimem komunistycznym w momencie śmierci Lenina ujawnia wyraźne podobieństwa.
  • Nienawiść do sukcesu 16 sty 2005 Antyamerykanizm jest bliźniakiem amerykańskiej siły przyciągania
  • Bóg, siła, Ameryka 20 cze 2004 Ronalda Reagana cechował instynkt polityczny męża stanu Reagan utrzymywał dystans: nawet jego dzieci narzekały, że nigdy nie mogły się do niego zbliżyć. Uprzejmość służyła mu za tarczę, która miała go bronić przed bardziej intymną zażyłością. Sięgał do niewyczerpanego źródła anegdot, by uniknąć poważnej rozmowy. Był człowiekiem samotnym - z własnego wyboru. Hołdował kilku mocnym przekonaniom i to one kierowały całą jego polityką. Wśród nich była wiara w to, że Ameryka jest krajem wybranym przez Boga i powinna odzyskać pozycję światowego lidera, utraconą przez lata defetyzmu i słabości militarnej. Komunizm był dla niego złem, które zyska przewagę, jeśli Stany Zjednoczone i ich sojusznicy nie będą go usilnie zwalczać. Za wszelką cenę chciał jednak uniknąć wojny. Wierzył w niskie podatki i prywatną inicjatywę. Nie dbał o to, w jaki sposób realizowano jego zamiary. Był zainteresowany tym "co", a nie "jak". Przy jakiejś okazji sędzia William Clark, następca Richarda Allena na stanowisku doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, powiedział personelowi Rady Bezpieczeństwa Narodowego, że Biały Dom domaga się, by zrobić to i to. Kiedy zapytaliśmy, jak mamy to zrobić, Clark odpowiedział: "Prezydent wierzy, że znajdziecie właściwy sposób". Ta obojętność wobec stosowanych środków i metod wpędziła później Reagana w kłopoty, których powodem była afera Iran-Contras. Ratowała go jednak od uwikłania się w sprawy trywialne.
  • Ucieczka od wolności 9 maj 2004, 1:00 Dlaczego tylko co dziesiąty Rosjanin chce żyć w demokratycznym państwie prawa