Podwyżki rujnują szpitalne budżety

Podwyżki rujnują szpitalne budżety

Dodano:   /  Zmieniono: 
Niektóre śląskie szpitale z powodu podwyżek przekroczą swój roczny budżet o ponad 9 mln zł! - wynika z danych, do których dotarła "Gazeta Wyborcza".
Są placówki, w których plan finansowy przekroczony zostanie tylko o jeden, a najwyżej kilka procent. Informacje z innych budzą zgrozę: Centrum Psychiatrii w Katowicach z powodu podwyżek przekroczy roczny budżet o prawie 3 mln zł. To 36 proc. rocznego budżetu. Szpital dla Nerwowo Chorych w Rybniku przekroczy budżet o 9,3 mln zł (26 proc.), Szpital Kolejowy w Katowicach o 3 mln zł, czyli 16 proc., a Obwód Lecznictwa Kolejowego w Bielsku-Białej - o 18 proc.

Dane pochodzą z tabelki sporządzonej w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim na polecenie MSWiA. Każda z ponad 50 placówek informowała, czy nadal prowadzi negocjacje z lekarzami i pielęgniarkami, czy też zawarła już z nimi porozumienie i jakie będą jego skutki. Szpitale odpowiadały więc, o ile przekroczą plan, podając kwoty i procenty.

Z tabelki wynika, że porozumienia zawarto w 25 szpitalach, z których 16 przekroczy roczny plan finansowy. Nie wszystkie szpitale zgłosiły jednak, że budżet przekroczą. Część z nich liczy na większe dofinansowanie z NFZ.

Urszula Urbanowicz, dyrektorka Szpitala św. Barbary w Sosnowcu, który przyznał podwyżki mimo ponad 50-milionowego długu, tłumaczy, że lepiej dać podwyżki, niż ryzykować strajk i wstrzymanie leczenia, bo wtedy strata będzie jeszcze większa. Poza tym trudno pisać o przekroczeniu planu, skoro go nawet jeszcze nie ma. - Mamy tylko aneksy kontraktów na cztery miesiące. Co będzie potem, nikt naprawdę nie wie - mówi dyrektorka.

- Symulacja kosztów wprowadzenia 48-godzinnego tygodnia pracy dla lekarzy wykonana na zlecenie poprzedniej ekipy w ministerstwie mówiła o 750 mln zł. Okazuje się, że wydaliśmy już trzy razy więcej, a apetyt na podwyżki dalej jest. Rozumiem dyrektorów, którzy godzą się na podwyżki pod groźbą strajku, ale jeśli ktoś wie, że przekroczy przez to budżet o 30 proc., to źle zarządza - mówi wiceminister zdrowia Adam Fronczak i dodaje:  Trzeba podnieść jakość zarządzania. Chcemy to zrobić, przekształcając szpitale w spółki.