W niedzielę 10 maja Telewizja Republika poinformowała, że Zbigniew Ziobro przebywa już nie na Węgrzech a w Stanach Zjednoczonych. Nie podano żadnych dodatkowych informacji w sprawie. Zapowiedziano jedynie, że były minister sprawiedliwości będzie gościem wspomnianej stacji jeszcze dziś, o godz. 20:05.
Zbigniew Ziobro w USA. Jacek Kurski: To jest moment zwrotny
Informację Telewizji Republika, której na razie nie potwierdził Zbigniew Ziobro, skomentował Jacek Kurski. – Bardzo się z tego cieszę. To znaczy, że nie ucieka przed sądem, tylko ucieka przed sądem kapturowym, ucieka przed sądem bezprawnym. I godzi się, w przypadku postępowania ekstradycyjnego, na uczciwy amerykański sąd. To będzie dopiero próba charakteru, jednocześnie próba argumentacji prawnych – powiedział.
– Krótko mówiąc: jestem przekonany, że Zbigniew Ziobro zmiażdży bezprawie, wokół którego zbudowano nagonkę na niego i poddaje się uczciwemu sądowi. To jest bardzo ważny moment zwrotny w sprawie Zbigniewa Ziobry, bo znalazł się w największej demokracji świata, w Stanach Zjednoczonych. Nie boi się i czeka na uczciwy sąd. Moim zdaniem jest to game changer – dodał Jacek Kurski.
Tak Magyar mówił o Ziobrze i Romanowskim. „Mogę tylko zasugerować”
Były minister sprawiedliwości ma sformułowane zarzuty w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. Taka decyzja została podjęta, gdy premierem był Viktor Orban. Sytuacja polityczna uległa jednak zmianie, a w wyborach parlamentarnych wygrała Tisza z Peterem Magyarem na czele, który wczoraj został zaprzysiężony na premiera.
– Myślę, że jasno dałem do zrozumienia, że długo tu nie zabawią (Ziobro i Romanowski – red.). Mogę im tylko zasugerować, że powinni wrócić do domu i stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro był ministrem sprawiedliwości, więc musi znać polski system sądowy – mówił polityk.
Czytaj też:
Peter Magyar nowym premierem Węgier. Zastąpił Viktora OrbanaCzytaj też:
Polska reaguje na obiecującą deklarację Trumpa. „Nie możemy tej szansy przegapić”
