Kara za kiepski żart na antenie

Kara za kiepski żart na antenie

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Brytyjczycy oburzeni są niewybrednym żartem, który prezenterzy BBC zrobili Andrew Sachsowi, aktorowi znanemu z serialu „Hotel Zacisze”. Do władz publicznego nadawcy wpłynęło 27 tysięcy skarg, donosi „Daily Telegraph”.
Podczas sobotniej audycji radiowej na antenie BBC Radio 2 obaj prezenterzy w niewybredny sposób żartowali z 78-letniego Andrew Sachsa, znanego z roli Manuela w kultowym serialu z lat 70.. Ross i Brand odtworzyli nagrania, które wcześniej zostawili na automatycznej sekretarce aktora. Sugerowali w nich, że Russell Brand sypiał z 23-letnią wnuczką Sachsa.

Obaj autorzy kiepskiego żartu zostali zawieszeni przez dyrektora BBC. Bardzo wysoko opłacany Jonathan Ross, którego trzyletni kontrakt opiewa na 18 mln funtów, poprzestał na upokarzających publicznych przeprosinach, natomiast drugi żartowniś, Russell Brand postanowił sam zrezygnować.

Mimo przeprosin złożonych przez Rossa, na BBC nadal wywierane są naciski by zwolnić go z pracy. Nawet Minister Sprawiedliwości Jack Straw opowiedział się za wyrzuceniem prezentera z powodu gorszącego zachowania, obniżającego standardy publicznego nadawcy.

Andrew Sachs powiedział, że szanuje decyzję Branda o odejściu z BBC i powiedział, że nie złoży oficjalnej skargi na policji. Jego wnuczka dodała: „Cieszę się, że sprawiedliwości stało się zadość. Ja i mój dziadek jesteśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ ta historia mogła popsuć relacje między nami. Cieszę się, że to już koniec".

Brand, były narkoman, przyznał, że ponosi pełną odpowiedzialność za wybryk. Swoje przeprosiny wygłosił jednak na tle portretu Stalina, dodaje dziennik.

im
 1

Czytaj także