Chłód finansowy mrozi plany Gazpromu

Chłód finansowy mrozi plany Gazpromu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Z departamentu dobrych wiadomości nadeszła następująca informacja: z powodu kryzysu finansowego, plany budowy kontrowersyjnego drapacza chmur, który górowałby nad barokową panoramą Petersburga zostały przełożone, a konserwatorzy zabytków, architekci i wielu mieszkańców miasta ma nadzieję, że na zawsze, pisze „International Herald Tribune”.
Gubernator Petersburga, Walentyna Matwijenko wniosła poprawkę do przyszłorocznego budżetu, wycofując pieniądze na pierwszy w mieście drapacz chmur, który miał być współfinansowany przez Gazprom. Koncern sam poniósł finansowe straty z powodu spektakularnych spadków cen energii.

Władze miasta zapowiedziały, że fundusze zostaną przeznaczone na budowę stadionu piłkarskiego. Oświadczenie to wydały po tym jak Gazprom zapowiedział, że nie dotrzyma obietnicy finansowania stadionu, powiedział Michaił Amosow, opozycyjny polityk.

Od początku budowa wieżowca przez londyńską spółkę RMJM wywoływała falę krytyki. Jednie pisali, że fasada budynku przypomina płomień gazu, inni, że kolbę kukurydzy. Jednak konserwatorzy zabytków najbardziej krytykowali jego wysokość.

Drapacz chmur miał mieć 396 metrów wysokości, łamiąc dekret cara, głoszący, że żadna budowla za wyjątkiem wieży kościelnej nie może przewyższać Pałacu Zimowego, w którym obecnie mieści się muzeum Ermitaż.

im