BBC pod ostrzałem za Gazę

BBC pod ostrzałem za Gazę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jak apel o pomoc dla ofiar wojny w Strefie Gazy sprawił, że BBC znalazło się w centrum uwagi, pisze „Guardian”. Po raz pierwszy od 46 lat Brytyjska Korporacja Nadawcza nie poparła inicjatywy komitetu Disasters Emergency Committee.
Apel o pomoc dla ofiar katastrofy humanitarnej w Strefie Gazy został wyemitowany przez wszystkie brytyjskie stacje telewizyjne, oprócz BBC. Korporacja nie poparła kampanii twierdząc, że w ten sposób przestałaby być bezstronna.
Dziennik zaznacza, że w apelu pokazanym przez inne kanały telewizyjne ani razu nie pada słowo „Izrael". Autorzy kampanii skupiają się na opisie potrzeb pomocy humanitarnej na palestyńskim terytorium.

Również Sky News zdecydował się nie transmitować apelu. Jednak to informacja o odmowie BBC obiegła Bilski Wschód i doprowadziła do ponad 15,5 tys. skarg.

W Londynie protestujący spalili abonamenty telewizyjne na oczach policjantów, którzy otoczyli siedzibę BBC, pisze dziennik.

Ponad 110 parlamentarzystów podpisało petycję nawołującą korporację do zmiany stanowiska. Decyzji szefów sprzeciwiają się również dziennikarze, którym zapowiedziano, że zostaną zwolnieni z pracy, jeśli będą się publicznie wypowiadać na ten temat.

Dziennik zaznacza, że BBC nadało apele autorstwa Disasters Emergency Committee po wojnie w Kosowie w 1999 roku oraz po konflikcie w Zatoce Perskiej w 1990, a w 1968 apelowało o pomoc dla ofiar wojny w Wietnamie. Dotyczy to również pomocy dla ofiar konfliktu w Birmie, Bangladeszu, Sudanie, Czadzie i Kongo. Do tej pory Korporacja nie stroniła również od udziału w kampaniach dotyczących Bliskiego Wschodu. W 1982 roku BBC pomogła zebrać 1 milion funtów dla ofiar inwazji Izraela na Liban.

Dziennik sugeruje, że zmiana polityki BBC ma związek z objęciem stanowiska dyrektora generalnego przez Marka Thompsona. Od tego czasu Korporacja przyjęła nowe kryterium przy podejmowaniu decyzji w sprawie emisji tego typu kampanii: apel nie może zagrażać bezstronności. Firma zapewnia, że każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie, a polityka BBC w tym zakresie nie uległa zmianie.

im